Nawigacja
· Strona g³ówna
· Nowohuckie Linki
· Fotohistorie
· Szukaj
· Dzielnice
· NH - Miejsce dobre do ¿ycia
W G³osie
 Felietony
 Miss Nowej Huty -
XXI edycja

 Nowohucianie
 Humor
 Prawnik radzi
Ostatnie artyku³y
· [2026.08.07] Zapolow...
· [2026.08.07] Wêdruj±...
· [2026.08.07] Czy doc...
· [2026.07.31] W sierp...
· [2026.07.31] Bój o w...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Na sprzeda¿ dzia³ka ...
· Akcja poboru krwi
· Krótkie w³osy - piel...
· Sekcja rekreacyjna G...
· TBS w nowej hucie?
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Tango: porozumienie cia³, dusz i muzyki.
Walka, której ¼ród³em jest po¿±danie, emocje, które trwaj±c chwilê odmieniaj± ca³e ¿ycie – tango, taniec sprzeczno¶ci, taniec ulicy. Ono w³a¶nie zaw³adnie na tydzieñ naszym miastem a je¶li pozwolimy równie¿ naszymi emocjami a wszystko za spraw± festiwalu „Puente del Tango”, który rozpocznie siê ju¿ w najbli¿sz± niedzielê w O.K. im C.K. Norwida.
Tango pojawi³o siê w Argentynie w latach osiemdziesi±tych XIX wieku. Historycy spieraj± siê co do ¼róde³ jego pochodzenia i do dzi¶ nie przedstawiono spójnej historii powstania tego tañca. Najczê¶ciej powtarzana teoria widzi w tangu syntezê elementów z wielu ¼róde³, takich jak candombe - granego na bêbnach przez niewolników sprowadzonych z Afryki, czy milonga - ludowej muzyki z pampasów, która zawiera³a zarówno elementy muzyki Indian, jak i kolonialistów hiszpañskich. Tango powstawa³o na przedmie¶ciach, w biednych dzielnicach, w barach i domach publicznych (hiszp. prostíbulos) jako muzyka miejskiej biedoty co przywodzi na my¶l muzykê rap lat dziewiêædziesi±tych XX stulecia. Dzi¶ dziwne wydaje siê, ¿e pierwotnie tañczono tango na ulicach tylko w mêskim gronie, a za nieobyczajne uwa¿ano, by tañczy³a je kobieta z wy¿szych sfer. W swych pocz±tkach tango by³o zwierciad³em spo³eczno¶ci zamieszkuj±cych przedmie¶cia Argentyny, tyglem, w którym wymiesza³y siê pasja, odwaga i wszechogarniaj±ca zmys³owo¶æ. Mówi³o siê, ¿e Argentyñczycy oddychaj± w rytmie tanga, i to stwierdzenie najlepiej oddaje rolê, jak± tango odgrywa³o i wci±¿ odgrywa w kulturze tego kraju. W Polsce tango pojawi³o siê w roku 1913. Lucyna Messal i Józef Redo po raz pierwszy zatañczyli je w spektaklu „Targ na dziewczêta”. Przez najbli¿szy tydzieñ to Kraków bêdzie oddycha³ w rytm tanga, a wszystko za spraw± festiwalu „Puente del Tango”, którego organizatorami s± O.K. im C.K Norwida, Klub „Ku¼nia” oraz impresariat „Tango , tango”. Od pocz±tku historii tego festiwalu nad jego organizacj± czuwa Beata Wa¶ko, kierownik Klubu „Ku¼nia”, któr± poprosi³am o krótk± rozmowê.
* * *
+ Puente del Tango - co oznacza ta nazwa festiwalu ?
- Beata Wa¶ko:
"Puente del Tango" z hiszpañskiego oznacza "Most Tanga". Ten festiwal to most prowadz±cy do niezwyk³ej krainy jak± jest tango. Krainy tañca, muzyki, sztuki, intensywnych emocji, odrêbnej kultury i nowego sposobu na ¿ycie. To tak¿e most ³±cz±cy nieznanych sobie ludzi; ludzi w ró¿nym wieku, ró¿nych narodowo¶ci, ró¿nych profesji...
Mo¿na te¿ powiedzieæ, ¿e to most do innego ¶wiata; ¶wiata w którym nie istniej±
powszednie troski, praca, obowi±zki - nadchodzi wieczór, idziesz na milongê, s³yszysz tango - wychodzisz na parkiet, zamykasz oczy i zapominasz o realnym ¶wiecie.
+ Kolejny ju¿ raz pozwolisz, ¿eby na te kilka dni tango tob± zaw³adnê³o. Co jest w tym tañcu, ¿e nie dotyka cz³owieka a po¿era go...na pozór delikatnie a jednak ¿ar³ocznie?
Beata Wa¶ko:
Po¿era? Niee....tango raczej nieodparcie przyci±ga, by czasem odepchn±æ. To niezwyk³y taniec, oparty na blisko¶ci i porozumieniu miêdzy partnerami, który dla ka¿dego, a nawet dla tej samej osoby - tylko w innym czasie, z innym partnerem, mo¿e byæ czym¶ zgo³a odmiennym: zafascynowaniem, zapomnieniem, namiêtno¶ci±, po¿±daniem, wyciszeniem....lub po prostu bardzo przyjemnym spêdzeniem czasu w towarzystwie ludzi dziel±cych tê sam± pasjê.
Jest co¶ takiego w tangu, ¿e niektórych trwale uzale¿nia – trochê jak narkotyk; chc± tañczyæ coraz lepiej, coraz czê¶ciej, coraz wiêcej, z coraz lepszymi partnerami. Dla ludzi „opêtanych” tangiem to co¶ wiêcej ni¿ taniec – to styl ¿ycia, któremu podporz±dkowuj± wszystko, np. kupuj±c ubrania zastanawiaj± siê czy bêdzie dobre na tango, miejsce na wakacje wybieraj± sprawdzaj±c czy mo¿na tam potañczyæ tango itd.
+ Kto w tym roku bêdzie go¶ciem wyj±tkowym „Puente del Tango” , które wydarzenia festiwalu szczególnie polecasz?
- Beata Wa¶ko:
Na pewno w tym roku wyj±tkowi s± zaproszeni nauczyciele. Na festiwal przyjad± a¿ 2 pary z Buenos Aires, prawdziwe "gwiazdy tanga": Analia Vega i Marcelo Varela oraz Virginia Cutillo i Jose Halfon oraz nieco mniej znani, ale bardzo dobrzy tancerze Cecilia Piccinni i Ali Alper Ozdemir z Turcji.
Szczególnie ta pierwsza para: Analia i Marcelo jest mi bardzo bliska: to cudowni tancerze i wspaniali ludzie, ju¿ po raz trzeci przyjad± do Krakowa, po raz drugi bêd± go¶æmi naszego festiwalu. Ich taniec jest jak poezja, jest kwintesencj± tanga rozumianego jako absolutne porozumienie cia³, dusz i muzyki.
A z wydarzeñ szczególnie polecam Wieczór Tanga w Nowej Hucie- pierwszy z o¶miu festiwalowych wieczorów. W najbli¿sz± niedzielê 8 sierpnia o godz. 19:30 w O¶rodku Kultury im. C.K. Norwida na os. Górali 5 wyst±pi± znakomici krakowscy tancerze i nauczyciele tanga Anna i Marcin Sieprawscy oraz ¶wietni m³odzi muzycy: Szymon Klima (klarnet) i Roch Modrzejewski (gitara), którzy zaprezentuj± materia³ ze swojej nowej p³yty „Tango”. Po koncercie zapraszamy do kina Sfinks na projekcjê filmu muzycznego o tangu oczywi¶cie „Cafe de los Maestros”. Ten film to „wielki ho³d z³o¿ony muzyce, witalno¶ci i erotyzmowi wi±zanym z tym szczególnym gatunkiem muzycznym jakim jest tango.” Serdecznie zapraszamy - to rzadka okazja w jeden wieczór móc zobaczyæ tango w ró¿nych jego ods³onach - jako taniec, muzykê, film… A do tego wstêp wolny! Niedzielny wieczór tanga w Norwidzie to tak¿e znakomita okazja aby zobaczyæ czym jest, a czym absolutnie nie jest tango argentyñskie i - je¶li nas zauroczy - zrobiæ pierwszy krok po tangowym mo¶cie zapisuj±c siê na festiwalowe warsztaty. Oczywi¶cie serdecznie zapraszam na wszystkie festiwalowe imprezy: koncerty, warsztaty, milongi z pokazami tanga. Szczegó³y na plakatach oraz na www.puentedeltango.art.pl.
+ Kogo chcia³aby¶ zaprosiæ na tegoroczny festiwal: mi³o¶ników, zaciekawionych czy mo¿e niechêtnych tangu?
Beata Wa¶ko:
Mi³o¶ników zapraszaæ nie trzeba, niechêtnych tangu – nigdy dot±d nie spotka³am, wiêc zapraszamy chyba przede wszystkim ludzi zainteresowanych, a nie znaj±cych tego zjawiska. Jednym z celów festiwalu jest pokazanie istoty tego tañca. Obalenie stereotypów mocno zakorzenionych w naszej ¶wiadomo¶ci. Pokazanie ¿e tango argentyñskie i tango europejskie, którego uczymy siê na kursach tañca towarzyskiego, to dwa ró¿ne tañce. Chcemy u¶wiadomiæ uczestnikom festiwalu, ¿e tango argentyñskie choæ przez lata ewoluowa³o, jest wci±¿ tym samym tañcem, jakim by³o na pocz±tku. Pocz±tkowo tango by³o gr± symbolizuj±c± wzajemne relacje miêdzy alfonsami a ich "podopiecznymi", do czego zreszt± nawi±zywa³y tytu³y pierwszych utworów oraz choreografia. To w du¿ym stopniu t³umaczy tê typow± drapie¿no¶æ i aurê machismo, którymi nacechowany jest ów taniec. Moim zdaniem tango to nie uk³ad kroków, to emocje, które rodz± siê miêdzy partnerami, choæby byli partnerami tylko przez te kilka minut, kiedy ze sob± tañcz±. Warto jako ciekawostkê dodaæ, ¿e od 30 wrze¶nia 2009 roku tango – zarówno taniec jak i muzyka – jest czê¶ci± ¶wiatowego niematerialnego dziedzictwa kulturalnego ludzko¶ci. Tak± decyzjê podjê³o 24 cz³onków miêdzyrz±dowego komitetu UNESCO do spraw dziedzictwa kulturalnego podczas spotkania w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
* * *
W dniach od 8 do 15 sierpnia Kraków, za spraw± „Puente del Tango” oddychaæ bêdzie w rytmie tanga. Je¶li w swoim ¿yciu jeszcze go nie tañczyli¶cie, ten festiwal to najlepsza okazja, ¿eby spróbowaæ. Zainteresowanych zapraszamy na stronê www.puentedeltango.art.pl.
Agnieszka £o¶



Fot. Andrzej Wa¶ko
Czy matka samotnie wychowuj±ca dziecko znajdzie siê na bruku? BEZDUSZNE MIASTO
Czy mo¿na zaj±æ kompletnie zrujnowane pomieszczenie, zg³osiæ jego zajêcie do Zarz±du Budynków Komunalnych, p³aciæ przez kilka lat czynsz, wyremontowaæ go we w³asnym zakresie, a po latach dowiedzieæ siê, ¿e mieszkanie nale¿y opu¶ciæ?
W Nowej Hucie woda z potoków oraz po ulewnych deszczach podtapia domostwa RATUNKU, BO NAS ZALEWA...
Po raz kolejny w tym roku nadmiar wody po ulewnych deszczach daje siê we znaki mieszkañcom nowohuckich osiedli. I nie chodzi tutaj o zalane ulice w centrum miasta (na zdjêciu 1 str.), bo one po jakim¶ czasie siê udra¿niaj±, ale sprawa dotyczy osiedli peryferyjnych takich jak: Ruszcza, Wadów, Ko¶cielniki, Przylasek Wyci±ski, Wyci±¿e, czy Wolica, ¿e nie wspomnê o k³opotach mieszkañców Zes³awic. Mimo alarmuj±cych dzia³añ w³adz Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta i jej przewodnicz±cego Edwarda Porêbskiego, niestety nic siê nie robi, aby zapobiegaæ stanom powodziowym w tych rejonach.
Sprawa dotyczy przede wszystkim lokalnych rzeczek takich jak Struga Rusiecka, Potok Ko¶cielnicki, D³ubnia oraz w ogóle udro¿nienia rowów melioracyjnych w tych osiedlach. W niedzielê 18 bm. da³a siê najbardziej we znaki Struga Rusiecka. Po nawa³nicy i spuszczeniu wody z oczyszczalni w Luboczy nast±pi³a lokalna powód¼ w osiedlach Ruszcza, Wyci±¿e, Przylasek Wyci±ski. Woda zniszczy³a skarpê i drogi, zala³a domostwa nawet do wysoko¶ci ponad 1 metr. W Przylasku Wyci±skim nast±pi³o przerwanie wa³u, który stra¿acy naprawili prowizorycznie. W ¶rodê 28 w godzinach popo³udniowych, gdy oddawali¶my gazetê do druku znów wody tej rzeczki przybra³y niepokoj±co. Jest to wynik wielu zniszczeñ i zwê¿eñ koryta rzeki. Mimo interwencji Rady Dzielnicy XVIII od 2006 r. nic siê nie robi aby tê rzekê uregulowaæ. Rozpaczliwe pisma s± wysy³ane Ma³opolskiego Zarz±du Melioracji i Urz±dzeñ Wodnych w Krakowie Inspektoratu Rejonowego na Kraków odpowiedzialnemu za te tereny. Jak nas poinformowa³ Edward Porêbski ostatnio skierowa³ pismo interweniuj±ce do Marsza³ka Sejmiku Ma³opolskiego, któremu Zarz±d Melioracji podlega. Pisma tak¿e trafi³y do ZIKiT w sprawie udro¿nienia rowów melioracyjnych. Oby wreszcie kompetentni urzêdnicy zainteresowali siê sytuacj± w Nowej Hucie, bo ludzi zalewa nie tylko woda, ale przys³owiowa krew, w zwi±zku z tym, ¿e nikt im nie chce pomóc. Postaram siê powróciæ do tej sprawy. (SP) Fot. autor



60 LAT NOWOHUCKIEJ PRASY (II)
Przed sze¶ædziesiêciu laty 22 lipca 1950 roku w Nowej Hucie ukaza³ siê pierwszy numer lokalnej gazety. Jak przysta³o na tamte czasy nosi³ tytu³ „Budujemy Socjalizm”. Daleki jestem od gloryfikacji tamtych czasów, bo by³ to stalinowski okres socjalizmu realnego, ale do Nowej Huty losy rzuci³y wielu wybitnych Polaków. Swoje publikacje zamieszczali w tej gazecie m.in. m³ody junak S³awomir Mro¿ek, a wiersze pó¼niejsza noblistka Wis³awa Szymborska.
Piêtnasta edycja projektu MIASTO OGRÓD NAJPIÊKNIEJSZE OGRODY KRAKOWA
Pamiêtajcie o ogrodach - tych s³ów Jonasza Kofty nie trzeba powtarzaæ uczestnikom projektu MIASTO OGRÓD oraz konkursów Ogrody S±siedzkie i Pn±cza dla Krakowa organizowanych przez O¶rodek Kultury im. C. K. Norwida.
- Od piêtnastu lat udowadniamy, ¿e poprawa stanu zieleni naszych osiedli jest mo¿liwa. Coraz czê¶ciej ziemia "niczyja" znajduje ofiarnych gospodarzy, gotowych po¶wiêciæ jej swoj± pracê i pomys³owo¶æ - mówi³a podczas lipcowego spotkania koñcz±cego tegoroczn± edycjê projektu El¿bieta Urbañska - K³apa, kierownik Pracowni Animacji Ekologicznej O¶rodka Kultury im. C. K. Norwida.
XV edycja konkursów Ogrody S±siedzkie i Pn±cza dla Krakowa, do której, jak co roku, zaproszeni zostali wszyscy mieszkañcy zaanga¿owani w kreowanie i pielêgnacjê zieleni, spotka³a siê z du¿ym zainteresowaniem. - Nap³ynê³o a¿ 72 zg³oszenia ogrodów i pn±czy z terenu ca³ego miasta. A trzeba pamiêtaæ, ¿e d³uga i ostra zima, a pó¼niej deszczowa pogoda i wiosenna powód¼ by³y sporym utrudnieniem dla ogrodników. Mia³y bezpo¶redni wp³yw na ro¶liny, szczególnie tak popularne ró¿e. Ogrodnicy, których odwiedzali¶my podczas oceny powtarzali, ¿e ogrody w tym roku s± umêczone deszczem - mówi± organizatorzy projektu.
Komisja w sk³adzie: dr Maria Lankosz - Mróz (Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagielloñskiego), Szczepan Chlebowski (Wydzia³ Kszta³towania ¦rodowiska Urzêdu Miasta Krakowa) oraz El¿bieta Urbañska - K³apa (Pracownia Animacji Ekologicznej O¶rodka Kultury im. C. K. Norwida) oceniaj±c ogrody bra³a pod uwagê przede wszystkim s±siedzki charakter powstania i u¿ytkowania terenu zielonego, stopieñ uspo³ecznienia w dostêpno¶ci i pielêgnacji, funkcjonalno¶æ i dostosowanie do najbli¿szego otoczenia, pomys³owo¶æ, dobór ro¶lin i ich kolorystykê, innowacyjno¶æ. Przy ocenie pn±czy zwracano uwagê na ich funkcjê w kontek¶cie otoczenia, czyli zintegrowanie z koncepcj± urbanistyczn±, oryginalne rozwi±zania techniczne zwi±zane z podporami, staranne prowadzenie i pielêgnacjê ro¶lin. W obu kategoriach bardzo wa¿ne by³o ogólne wra¿enie estetyczne.
W kategorii Ogrody S±siedzkie I miejsce zdoby³a Maria Kopytko z os. Ugorek. Uzasadniaj±c swój wybór, cz³onkowie komisji podkre¶lali, ¿e tegorocznej zwyciê¿czyni uda³o siê stworzyæ mi³y i nastrojowy, starannie wypielêgnowany, a co najwa¿niejsze, ca³kowicie dostêpny dla mieszkañców osiedla ogród. II miejsca zdoby³y ex equo ogrody Ewy Druzga³y z ul. Jerzmanowskiego oraz Antoniny Trybu¶ i Heleny Adamczyk z ul. Siemaszki. Dwa III miejsca przypad³y Renacie Makarczyk i Janowi Tuleji z ul Strzelców oraz Halinie Grabowskiej - Ma¶lanka z ul. Mi³kowskiego. Trzy spo¶ród o¶miu wyró¿nieñ zosta³y przyznane ogrodom z Nowej Huty - Anny Zakrzewskiej z os. Piastów, Aliny Ziêby z os. II Pu³ku Lotniczego oraz Jaros³awa Smolarczyka z os. O¶wiecenia. W kategorii Pn±cza dla Krakowa I miejsce zdoby³a Stefania Trybalska z ul. Norwida, miejsce II Stanis³aw Goraj i Franciszek Sowa z ul. Wi¶lnej, a najni¿szy stopieñ podium przypad³ Annie Nechay z ul. Beliny Pra¿mowskiego.
- Podziwiamy pracê, pasjê, a przede wszystkim konsekwencjê wszystkich twórców ogrodów. W swojej pracy napotykaj± bowiem wiele trudno¶ci. Zdarzaj± siê bowiem kradzie¿e ro¶lin, zniszczenia, za¶miecanie i inne z³o¶liwe dzia³ania oraz niezrozumienie ze strony spó³dzielni mieszkaniowych, na których terenach s± one tworzone - mówi El¿bieta Urbañska - K³apa. - Ogrodnicy, z którymi rozmawiamy czêsto powtarzaj±, ¿e chcieliby zaapelowaæ do wszystkich, którzy nie szanuj± ich pracy i niszcz± ogródki - we¼cie sobie ro¶linkê, ale nie niszczcie przy tym ca³ego ogrodu - dodaje.
Patronat honorowy nad projektem MIASTO OGRÓD obj±³ Przewodnicz±cy Rady Miasta Krakowa, a nagrody ufundowa³ Wydzia³ Kszta³towania ¦rodowiska Urzêdu Miasta Krakowa. Wszystkie zg³oszone do konkursu ogrody i pn±cza zosta³y uwiecznione na fotografiach Tomasza Stokowskiego i obecnie w formie wystawy mo¿na je ogl±daæ w Urzêdzie Miasta Krakowa.
O¶rodek Kultury im. C. K. Norwida za projekt MIASTO OGRÓD oraz dzia³ania zwi±zane z odnow± zieleni miejskiej otrzyma³ Laur Rewitalizacji. Wyró¿nienie przyznawane jest przez Stowarzyszenie Forum Rewitalizacji.
MA£GORZATA HAJTO
fot. Andrzej Mróz



60 LAT NOWOHUCKIEJ PRASY
60 LAT NOWOHUCKIEJ PRASY
Przed sze¶ædziesiêciu laty 22 lipca 1950 roku w Nowej Hucie ukaza³ siê pierwszy numer lokalnej gazety. Jak przysta³o na tamte czasy nosi³ tytu³ „Budujemy Socjalizm”. Daleki jestem od gloryfikacji tamtych czasów, bo by³ to stalinowski okres socjalizmu realnego, ale do Nowej Huty losy rzuci³y wielu wybitnych Polaków. Swoje publikacje zamieszczali w tej gazecie m.in. m³ody junak S³awomir Mro¿ek, a wiersze pó¼niejsza noblistka Wis³awa Szymborska. Tutaj rozpoczynali swoje kariery znani krakowscy dziennikarze jak Olgierd Jêdrzejczyk czy Bruno Miecugow, autor cyklu felietonów „Sprawy du¿e i ma³e”, który kontynuowa³em w „G³osie Nowej Huty” i obecnie w „G³osie –Tygodniku Nowohuckim”. Bo nowohucka gazeta w roku 1957 przyjê³a tytu³ „G³os Nowej Huty”, by przekszta³ciæ siê w 1990 roku w³a¶nie w „G³os Tygodnik Nowohucki”.
KURTYNY WODNE W MIE¦CIE
Od 14 lipca, piêæ kurtyn wodnych pomaga³o przetrwaæ upa³y w Krakowie i Nowej Hucie. Dyspozycjê w tej sprawie wyda³ prezydent Miasta.
Piêæ kurtyn wodnych pomaga³o krakowianom i turystom przetrwaæ najwiêksze upa³y, które przekracza³y 30 stopni w skali Celsjusza. W ¶rodê, 14 lipca, stra¿acy zamontowali takie instalacje na Rynku G³ównym, obok dworca PKP, na placu Marii Magdaleny, na ulicy Szerokiej oraz w nowohuckiej alei Ró¿. Kurtyny dzia³a³y w upalne dni, od po³udnia do godzin wieczornych. Nowohucka kurtyna wodna ustawiona zosta³a przy skrzy¿owaniu alei Ró¿ z ulic± E. Rydza-¦mig³ego, od strony os. Uroczego. Sta³a siê atrakcj± g³ównie dla dzieci, które ch³odzi³y siê w delikatnych kroplach rozsiewanej w powietrzu wody.
(f)


Kurtyna wodna przy al. Ró¿.
Foto: autor
NIEDZIELNY KATAKLIZM
Takim s³owem mo¿na nazwaæ niedzielne skutki obfitych opadów deszczu, jaki nawiedzi³ niektóre tereny Krakowa i okolic. Z zalanego tunelu w osiedlu Ruszcza ledwo z ¿yciem uszli kierowcy samochodów widocznych na zdjêciu. Jedn± z poszkodowanych osób opuszczaj±c± w po¶piechu swój pojazd zabrano do szpitala. Na szczê¶cie skoñczy³o siê na strachu i zwichniêciu nogi. Wezbrane wody Strugi Rusieckiej najpierw zala³y tunel, a nastêpnie wszystkie osiedla przy nim po³o¿one. Do uszkodzenia wa³u dosz³o w osiedlu Wyci±¿e. Nie lepsza sytuacja wyst±pi³a w pobli¿u Potoku Ko¶cielnickiego. W czasie czerwcowej powodzi mówi³o siê, ¿e najstarsi mieszkañcy nie pamiêtaj± takiej sytuacji, lecz teraz by³o o wiele gorzej. Poziom wody by³ o wiele wy¿szy. Zalane zosta³y nowo wyremontowane domy, ¶wie¿o odtworzone uprawy rolnicze. Zalana zosta³a ponownie ulica £oziñskiego, podmyta ulica Stopki w rejonie parku. Tam woda przesz³a przez jej powierzchniê. Zalane zosta³y domy, pola i zabudowania w Górce Ko¶cielnickiej, Wadowie, £uczanowicach, Luboczy i Wêgrzynowicach. Ewakuowano mieszkañców. Podobne problemy mieli mieszkañcy s±siednich gmin Igo³omia-Wawrzeñczyce i Kocmyrzów-Luborzyca. Teraz wszyscy patrz± z nadziej± w niebo, maj±c nadziejê, ¿e taka sytuacja siê ju¿ nie powtórzy.
Tekst i fot. Wojciech Ru¶niak


Tunel w Ruszczy
¦wiadek szóstej pielgrzymki Jana Paw³a II KRZY¯ U WYLOTU AL. RÓ¯
W miniony czwartek w 600 rocznicê bitwy pod Grunwaldem przy ul. Bulwarowej przed ko¶cio³em pod wezwaniem Matki Bo¿ej Pocieszenia postawiono potê¿ny krzy¿ o wysoko¶ci 36,5 metra. Rozpiêto¶æ jego ramion wynosi 6,5 metra, a ca³kowity ciê¿ar wynosi 13,5 tony. Aby go postawiæ, zu¿yto 200 ton materia³u pod fundament, na którym krzy¿ zamocowano.

Krzy¿ ma piêkn± historiê, bo po raz pierwszy zosta³ postawiony na B³oniach krakowskich podczas szóstej pielgrzymki Ojca ¦wiêtego Jana Paw³a II w roku 1997. Krzy¿ zosta³ zaprojektowany przez prof. Witolda Cenckiewicza, który w tym samym czasie projektowa³ ko¶ció³ Matki Bo¿ej Pocieszenia przy ul. Bulwarowej. St±d od pocz±tku krzy¿, który by³ ¶wiadkiem papieskiej pielgrzymki, by³ przeznaczony dla tego ko¶cio³a. Do budowy ko¶cio³a przyst±piono na prze³omie XX i XXI wieku, a trzy lata temu rozpoczêto odprawiania mszy w nowym ko¶ciele. Jest jeszcze sporo do zrobienia, ale jak powiedzia³ nam ks. proboszcz Józef Gwozdowski SAC, zdecydowano postawiæ krzy¿ w zaplanowanym miejscu przed ko¶cio³em. Termin jest nie przypadkowy, bo w tym roku obchodzili¶my 50 rocznicê walki o krzy¿ w Nowej Hucie. Ponadto krzy¿ jako znak naszej wiary stan±³ przed ko¶cio³em u wylotu al. Ró¿, gdzie kiedy¶ z innej strony tej alei sta³ pomnik Lenina. I tak siê historia zamyka...
Ksi±dz proboszcz wraz z parafianami serdecznie dziêkuj± tym, którzy przyczynili siê do sprawnej operacji postawienia krzy¿a: pracownikom Mostostalu, którzy go spawali, firmie Trade za malowanie, obs³uguj±cemu d¼wig Andrzejowi Bartosowi z firmy Sarens, kierownikowi budowy Józefowi Nykowi oraz pracownikom Marianowi Prokopowi, Krzysztofowi Sieros³awskiemu, Jackowi Gradowi, Stanis³awowi Pagaczowi.
(SP) Fot. autor

JEST LEPIEJ – ROZMAWIAJ¡ ZE SOB¡
Od ¶rody, 15 lipca, trwaj± przygotowania pi³karzy Hutnika do nowego sezonu trzeciej ligi. Zajêcia prowadzi trener Leszek Janiczak, a wszystkie odbywaæ siê bêd± oczywi¶cie na Suchych Stawach, gdy¿ nie ma pieniêdzy na zgrupowanie.
Nie s³ychaæ nic o zmianach personalnych w sk³adzie dru¿yny, która wystêpowa³a w wiosennych spotkaniach. Jak na razie pozostaj± w niej te¿ Adrian Jurkowski i Micha³ Nawrot, którzy przez jaki¶ czas trenowali z Ark± Gdynia. Nie mo¿na oczywi¶cie wykluczyæ, ¿e jednak kto¶ odejdzie, przecie¿ okres transferowy trwa do 31 sierpnia. W±tpliwe natomiast jest, ¿eby kto¶ przyszed³ i zespó³ dalej bêdzie opiera³ siê na graczach z Nowej Huty.
Wci±¿ niewyja¶nione pozostaj± sprawy organizacyjne. Nie wiadomo, do kogo bêdzie nale¿a³a dru¿yna, której obecnym w³a¶cicielem jest sportowa spó³ka akcyjna Hutnik Kraków. – Upadaj±ca spó³ka nie ma prawa dowolnie i komukolwiek przekazaæ zawodników i dru¿yny, gdy¿ s± to jej jedyne aktywa. Mo¿e jedynie te aktywa spieniê¿yæ – mówi Mieczys³aw Bêdkowski ze Stowarzyszenia Pomocy M³odym Talentom Sportowym Hutnika.
Jest jednak pewna pomy¶lna wiadomo¶æ. Otó¿ spieraj±ce siê kluby, HKS Hutnik Kraków – zosta³ przyjêty do Ma³opolskiego Zwi±zku Pi³ki No¿nej – który jest jedn± stron± zatargu oraz znajduj±cy siê po przeciwnej stronie Nowy Hutnik 2010 i SPMTS Hutnik postanowi³y ze sob± rozmawiaæ dla dobra nowohuckiego pi³karstwa. W ¶rodê dosz³o do kolejnego spotkania.
(dan)
„Prometeusz z blokowiska”, czyli… LATO W TEATRZE
W sobotê, 10 lipca, w samo po³udnie, przechodz±cy przed Teatrem Ludowym mieszkañcy Nowej Huty przystawali, by popatrzeæ na ekspresyjne ruchy m³odych ludzi oraz pos³uchaæ rytmicznej muzyki wykonywanej przez stoj±cych na schodach teatru m³odych muzyków. Dopiero po chwili dowiadywali siê, ¿e jest to pokaz „Prometeusza z blokowiska” – przygotowanego w re¿yserii i uk³adzie choreograficznym Magdy Przybysz, a wykonanego przez uczniów i absolwentów Zespo³u Szkó³ nr 1 w O¶wiêcimiu, którzy w Nowej Hucie uczestnicz± w akcji „Lato w teatrze”, prowadzonej przez Teatr Ludowy.
- Przyjecha³a tutaj m³odzie¿ zainteresowana teatrem, poezj±, muzyk± i literatur± – opowiada Anna Chodacka, opiekun grupy, a na co dzieñ nauczyciel w o¶wiêcimskim zespole szkó³. – To cz³onkowie grupy teatralnej „Verbum” oraz uczniowie klasy teatralnej naszego gimnazjum – dodaje i zaprasza na fina³owy spektakl, który pokazany zostanie w Teatrze Ludowym w najbli¿sz± niedzielê, 18 lipca o godz. 15.00. Spektakl w re¿yserii Inki Dowlasz, Jaros³awa Szweca i Agnieszki Kuszy nosi tytu³ „Oblicza buntu”. – To bêdzie efekt naszych dwutygodniowych warsztatów w ramach akcji „Lato w teatrze”. W spektaklu wyst±pi± uczestnicy naszego obozu teatralnego. Serdecznie zapraszam na ten pokaz wszystkich mieszkañców Nowej Huty – zachêca Anna Chodacka. Wstêp wolny.
(f)



Fot. Karol Pantelewicz
 
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)
Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Reklama


Wygenerowano w sekund: 0.11 35,786,425 unikalnych wizyt