Zasadnicze pytanie, jakie stawia sobie ka¿dy wêdkarz wybieraj±cy siê na p³ocie, to pytanie o to, czym tak± p³oæ skusiæ, ¿eby ³yknê³a haczyk. Czyli mówi±c inaczej, to pytanie o to, jakie przynêty potrafi± p³ocie skusiæ skutecznie?
Takich przynêt jest wiele. Pocz±wszy od czerwonych i bia³ych robaków, poprzez larwy ochotkowatych i chru¶cików, po przeró¿ne owady, takie jak pasikoniki, jêtki czy muchy. Skuteczna bywa tak¿e skrzepniêta bydlêca krew, parzona pszenica, owies, pêczak, siemiê lniane, p³atki owsiane, a tak¿e przeró¿ne kasze, groch ¶wie¿y zielony albo ¿ó³ty gotowany, ziemniaki... Jak widaæ jest tego do¶æ du¿o. Ma³o znana jest za to inna naturalna przynêta, a ponoæ skuteczna. To glony poro¶lowe. Ponoæ najlepsze s± jasnozielone, cienkie i bardzo mocne w³ókna, które obrastaj± ró¿nego rodzaju umocnienia brzegowe, pale czy izbice mostowe. Kilkucentymetrowym pasemkiem takich glonów owijamy haczyk tu¿ przy jego grocie tak, ¿eby ostrze grota wystawa³o z tej maleñkiej, dostosowanej do otworu gêbowego p³oci, omotki.
Kolejn± kwesti±, na któr± warto zwróciæ uwagê jest kwestia zanêcania ³owiska. I je¶li chodzi o stary dylemat – „nêciæ czy nie nêciæ” – to w±tpliwo¶ci w tej materii w zasadzie nie ma. Wszystkie dane, zarówno praktyka wêdkarska jak i badania naukowe dowodz± jednoznacznie, ¿e stosuj±c zanêcanie ³owimy wiêcej. Z danych statystycznych wynika wprost, ¿e dla wszystkich polskich rzek, po³ów wêdkarzy stosuj±cych zanêtê by³ wy¿szy ni¿ w grupie wêdkarzy nie nêc±cych.
Z drugiej strony warto te¿ pamiêtaæ o innej jeszcze prawdzie zwi±zanej z nêceniem. Otó¿ specjali¶ci czêsto zwracaj± uwagê na to, ¿e nêcenie powinno byæ precyzyjne – zarówno co do sk³adu mieszanki nêc±cej, a tak¿e co do miejsca jak i g³êboko¶ci nêcenia. Lepiej nie nêciæ wcale, ni¿ nêciæ ¼le – dodaj±. Otó¿ to. Bo nawet najlepiej dozowana zanêta, sk³adaj±ca siê z w³a¶ciwie dobranych produktów, nigdy nie spe³ni swojego zadania, je¶li bêdzie serwowana byle gdzie, na chybi³ trafi³, albo je¶li rozpadnie siê, rozmyje na innej g³êboko¶ci ni¿ ta, na której znajduje siê haczyk naszej wêdki z przynêt±. Z³e, niedba³e zanêcanie lub niew³a¶ciwa spoisto¶æ zanêty bywaj± przyczyn± tego, ¿e zanêta nie przywabia ryb, ale dzieje siê wrêcz co¶ odwrotnego – ryby przemieszczaj± siê poza strefê ³owiska. A my, nie¶wiadomi tego, ¿e sami tak± sytuacjê sprokurowali¶my, dziwimy siê i narzekamy, ¿e ryby nie bior±.
Klasyk francuskiej literatury wêdkarskiej, Louis Matout, napisa³ kiedy¶: „Naprawdê dobra zanêta sk³ada siê z produktów, które ryby lubi± je¶æ. Wszystko inne jest przys³owiowym mydleniem oczu, zarówno rybie, jak i – a nawet przede wszystkim – nowicjuszom wêdkarskiego fachu, którzy, co tu du¿o mówiæ, maj± sk³onno¶æ do zbêdnych komplikacji i bezkrytycznego stosowania ró¿nych nowinek”.
Trudno siê z uwagami Matouta nie zgodziæ. Dlatego je¶li nie posiadamy odpowiedniego do¶wiadczenia, lepiej zrezygnujmy z eksperymentowania i zakupmy gotow± p³ociow± zanêtê w wêdkarskim sklepie.
Jakub Kleñ
· Napisane przez Administrator
dnia July 16 2026
22 czytañ ·
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".