Zgodnie z zapowiedzi± sprzed tygodnia zacznijmy od informacji o metodach po³owu okoni. Otó¿ okonie najczê¶ciej ³owione s± na wêdkê ze sp³awikiem. Kolejn± do¶æ popularn± metod± jest spinning. No i s± te¿ wêdkarze, którzy poluj± na okonie z wykorzystaniem ¿ywca. Oczywi¶cie bywaj± równie¿ ci najzatwardzialsi, którzy ³owi± przez ca³y rok i nie odk³adaj± wêdkowania w styczniu i lutym, ³owi±c spod lodu. Wtedy oczywi¶cie u¿ywaj± wêdek podlodowych.
Ale, jak wspomnia³em w drugim zdaniu dzisiejszych zapisków, najczê¶ciej u¿ywana bywa klasyczna sp³awikówka. Okoniowe wêdzisko powinno byæ lekkie, z do¶æ elastyczn± szczytówk±. Sp³awik najlepiej smuk³y, na przyk³ad o kszta³cie cygara lub „wyd³u¿onej” marchewki z antenk±. Powinien byæ przelotowy, bo tylko taki umo¿liwi nam zastosowanie przep³ywanki odleg³o¶ciowej oraz umieszczenie przynêty na dowolnie du¿ej g³êboko¶ci. Wêdzisko powinno byæ lekkie i posiadaæ elastyczn± szczytówkê, bo okoñ, o czym wiedz± okoniowi ³owcy, ma bardzo delikatny i kruchy pysk. Taki pysk bardzo ³atwo w trakcie holu rozerwaæ stosuj±c twarde, nieelastyczne, sztywne kije. A skoro o kruchym pysku mowa, warto te¿ pamiêtaæ, ¿e okonie s± wyj±tkowo ³apczywe. A to ma swoje konsekwencje. Zdarza siê, ¿e niewielki, piêtnastocentymetrowy okonek zatnie siê bardzo g³êboko. I co wtedy? Hmm... Je¶li z³owiona ryba ma powêdrowaæ do siatki, bo zamierzamy zabraæ j± do domu, wtedy najlepiej jest uci±æ ¿y³kê przy rybiej paszczy i, gdy ³owimy nadal, skorzystaæ z nowego przyponu. A je¶li chodzi o ma³ego, np. o¶miocentymetrowego okonka, który rzuci³ siê na nasz± przynêtê tak ³apczywie, ¿e haczyk utkwi³ mu gdzie¶ g³êboko w prze³yku, lepiej nie mêczyæ go wyci±ganiem haczyka na si³ê, bo takiego zabiegu i tak nie prze¿yje. A my go tylko umêczymy. Mo¿na wtedy odci±æ ¿y³kê przy samym haczyku i wypu¶ciæ rybkê wraz tkwi±cym w jego prze³yku haczykiem do wody (oczywi¶cie jej dalszy los bêdzie nam ju¿ nieznany). Inni uderzeniem w g³owê pozbawiaj± takiego okonka ¿ycia i wyci±gaj± haczyk z martwej ju¿ rybki.
A co najbardziej okoniom smakuje? Czego mo¿na u¿yæ w charakterze przynêty? Otó¿ okonie reaguj± na bardzo ró¿norodne przynêty. Przede wszystkim s± to zarówno ¿ywe jak i martwe rybki (p³otki, kie³bie, ukleje, s³onecznice, ró¿anki). Co wiêcej, jak wiêkszo¶æ drapie¿ników okoñ jest niestety tak¿e kanibalem, w zwi±zku z tym du¿y okoñ po¿era czasami... ma³e okonki. Oczywi¶cie nie gardzi równie¿ larwami owadów, jak choæby larwami chru¶cików. Ale chyba najlepsz± i sprawdzon± od lat okoniow± przynêt± pozostaj± czerwone robaki i rosówki. Oczywi¶cie do tego dochodz± przynêty sztuczne – w¶ród nich spinningowi spece pierwszeñstwo przyznaj± niewielkim obrotówkom, w kolorach naturalnego srebra i mosi±dzu, pomalowanych w rozmaite kropki, ciapki czy paski. Dodanie do kotwiczki chwo¶cika, czyli kilku pasemek czerwonej w³óczki lub nawet skrawka kolorowego kabelka, przewa¿nie zwiêksza intensywno¶æ brañ okoni. Z kolei ³owi±c okonie spod lodu najczê¶ciej wêdkarze korzystaj± z niewielkich mormyszek, które swoim kszta³tem na¶laduj± ma³e organizmy wodne, takie jak kie³¿e czy narybek.
Jakub Kleñ
· Napisane przez Administrator
dnia September 14 2026
20 czytañ ·
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".