„Takie bêd± Rzeczypospolite, jakie ich m³odzie¿y chowanie... Nadto przekonany jestem, ¿e tylko edukacja publiczna zgodnych i dobrych robi obywateli”. S³owa te znalaz³y siê w akcie fundacyjnym Akademii za³o¿onej przez kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego, która zosta³a uroczy¶cie otwarta 15 marca 1595 roku. Ale wydaje siê, ¿e wspomniane s³owa Zamoyskiego mo¿na odnie¶æ nie tylko do ¿aków podejmuj±cych naukê w szkole wy¿szej (Akademia Zamojska by³a wszak trzeci± uczelni± wy¿sz± w granicach Rzeczypospolitej, po Akademii Krakowskiej i Akademii Wileñskiej) ale mo¿na je odnie¶æ do ka¿dego ucznia, ka¿dego typu szko³y. Tak¿e do uczniów szkó³ podstawowych i ponadpodstawowych. A w³a¶nie uczniowie tych dwóch ostatnich typów szkó³ z pocz±tkiem wrze¶nia rozpoczynaj± kolejny etap swojej edukacji.
I tutaj zaczyna siê problem. Bo ministerstwo odpowiedzialne za organizacjê edukacji jest dzisiaj radykalnie zideologizowane. A przy tym wszystkim obni¿a stawiane uczniom wymagania. Zreszt±, na dobr± sprawê przestaje siê ju¿ mówiæ o jakichkolwiek wymaganiach. Na dodatek forsowany jest przekaz ró¿nych tre¶ci wbrew woli wielu rodziców. Takie s± fakty. Tymczasem szko³a przede wszystkim powinna uczyæ my¶leæ i dawaæ rzeteln± wiedzê. Powinna te¿ wychodziæ naprzeciw warto¶ciom, które reprezentuj± rodzice uczniów. Tak powinni byæ, ale tak nie jest.
Je¶li to edukacyjne szaleñstwo nie zostanie przerwane, marnie bêdzie siê rysowaæ przysz³o¶æ naszej Rzeczypospolitej.
Jan L. Franczyk
· Napisane przez Administrator
dnia September 06 2026
40 czytañ ·
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".