Nawigacja
· Strona główna
· Nowohuckie Linki
· Fotohistorie
· Szukaj
· Dzielnice
· NH - Miejsce dobre do życia
W Głosie
 Felietony
 Miss Nowej Huty -
XXI edycja

 Nowohucianie
 Humor
 Prawnik radzi
Ostatnie artykuły
· [2026.08.21] Niespod...
· [2026.08.21] Gdy świ...
· [2026.08.21] Morawie...
· [2026.08.14] Zapolow...
· [2026.08.14] Cud 15 ...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Na sprzedaż działka ...
· Akcja poboru krwi
· Krótkie włosy - piel...
· Sekcja rekreacyjna G...
· TBS w nowej hucie?
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
[2026.08.21] Gdy świat patrzył na Gdańsk
14 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej działacze Wolnych Związków Zawodowych rozpoczęli strajk, żądając przywrócenia do pracy zwolnionej z powodów politycznych Anny Walentynowicz. To była iskra, która szybko stała się płomieniem. Strajk w Stoczni Gdańskiej pociągnął za sobą protesty w kolejnych zakładach pracy na Wybrzeżu, a później w całym kraju. Przyczyną coraz potężniejszej fali strajków była kulminacja takich zjawisk jak nasilający się kryzys gospodarczy, frustracja dużej części społeczeństwa związana z brakiem swobód obywatelskich, a także dążenia wolnościowe ugrupowań opozycji demokratycznej. W czwartym dniu protestu w Gdańsku powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy pod przewodnictwem Lecha Wałęsy i sformułowano słynne 21 postulatów pod adresem władz. Pod bramami stoczni zaczęły zbierać się rodziny strajkujących i mieszkańcy miasta. Przy Bramie nr 2, wśród kwiatów zawieszanych na ogrodzeniu pojawił się portret Jana Pawła II. Bo to jego pierwsza pielgrzymka do Polski, rok wcześniej, stała się czynnikiem jednoczącym Polaków w oporze przeciwko komunistom. W związku z narastającą falą strajków, by wpłynąć na nastroje i postawę pracowników nowohuckiego kombinatu, 26 sierpnia członkowie Chrześcijańskiej Wspólnoty Ludzi Pracy, nowohuckiej grupy opozycyjnej, rozpoczęli w Arce Pana głodówkę solidarnościową ze strajkującymi na Wybrzeżu. Tę nowohucką głodówkę zakończono w dniu podpisania w Gdańsku słynnych Porozumień Sierpniowych. Tak rodziła się „Solidarność”, która zadziwiła świat.

Jan L. Franczyk
 
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)
Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Reklama


Wygenerowano w sekund: 0.05 35,898,257 unikalnych wizyt