Na lekcji matematyki pani pyta Jasia:
- Jasiu czemu nie liczysz?
- Prosz� pani, ja licz� na innych.
* * *
Policjant zatrzymuje kobiet� w mie軼ie:
- Przekroczy豉 pani pi耩dziesi徠k�.
- Pan te� wiecznie m這dy nie b璠zie!
* * *
− Synu, ciekaw jestem, jak ci posz豉 sesja?!
− Tato, napisa貫m wszystkie egzaminy. Wyobra� sobie, 瞠 profesorowie zaskoczeni, prosz� bym je powt鏎zy� jesieni�!
* * *
Szef do nowego pracownika:
− Mam wra瞠nie, 瞠 w poprzedniej robocie spotka這 pana co� przera瘸j帷ego!
− Raczej nie… Dlaczego?
− Bo od rana pana obserwuj� i widz�, jak strasznie si� pan boi pracy!
* * *
− Jasiu, wierzysz w duchy? − pyta nauczycielka.
− A dlaczego?
− Widzisz… przed szko陰 stoi tw鎩 dziadek, na kt鏎ego pogrzeb zwalnia貫� si� wczoraj z matematyki…
* * *
M這dy cz這wiek zg豉sza si� pierwszego dnia w pracy w supermarkecie. Manager obdarza go u鄉iechem, daje mu miot喚 i m闚i:
– Twoim pierwszym zadaniem b璠zie pozamiatanie sklepu.
– Ale ja jestem absolwentem uniwersytetu – odpowiada z oburzeniem m這dy cz這wiek.
– O, przepraszam, nie wiedzia貫m – m闚i manager. – Zaraz, daj mi t� miot喚, poka輳 ci, jak to si� robi.
Sentencja tygodnia
Mamy sk這nno嗆, by ocenia� innych poprzez ich zachowanie, a siebie poprzez nasze intencje.
Albert F. Schlieder
· Napisane przez Administrator
dnia March 06 2020
1296 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".