Dzia趾owiec pyta s御iada:
- Co tam wczoraj za 鈍i皻o mieli軼ie, tak wszyscy ta鎍zyli軼ie?
- A, nic takiego, tylko dziadek ul przewr鏂i�.
* * *
- Bilety do kontroli, poprosz�.
- Nie dam.
- Jak to?
- Ten poci庵 ma dwie godziny op騧nienia. Wed逝g rozk豉du jazdy ja teraz siedz� w domu i jem kolacj�.
* * *
Poznaniak zaprosi� na randk� swoj� przyjaci馧k�. Spaceruj� po mie軼ie i w pewnym momencie mijaj� eleganck� restauracj�.
- Ach, jaki niesamowity zapach... - wzdycha dziewczyna.
- Podoba ci si�? - pyta ch這pak - Bo je郵i tak, to mo瞠my przej嗆 si� t璠y jeszcze raz.
* * *
Przychodzi dziewczyna do wr騜ki i m闚i:
- Stara si� o mnie w tej chwili dw鏂h ch這pak闚. Powiedz mi, kt鏎emu z nich si� poszcz窷ci?
Wr騜ka na to:
- Antkowi si� poszcz窷ci, a Witek si� z tob� o瞠ni.
* * *
Pijany m捫 wraca do domu.
- Ty pijaku! Nie mam ju� dla ciebie s堯w!
Na to m捫:
- Ksi捫ek nie czytasz, to i s這wnictwo ubogie...
* * *
Dw鏂h Anglik闚 w 鈔ednim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt 瘸這bny. Jeden z graj帷ych odk豉da kij i zdejmuje czapk�.
- C騜 to - dziwi si� drugi - przerywa pan gr�?
- Prosz� mi wybaczy�, ale b康� co b康�, byli鄉y 25 lat ma鹵e雟twem.
Sentencja tygodnia
Aliena vitia in oculis habemus, a tergo nostra (豉c.) - Cudze winy mamy na oku, w豉sne za plecami.
· Napisane przez Administrator
dnia August 20 2016
1362 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".