皋na do m篹a:
- Ty, Mosze, pami皻aj! 疾by� po mojej 鄉ierci zaraz si� zn闚 o瞠ni�!
Ma鹵onek uspokaja:
- Salcie, ty si� nic nie martw. Ty zr鏏 swoje, a o reszt� ju� ja si� zatroszcz�…
* * *
Po ta鎍u ch這pak dzi瘯uje swojej partnerce:
- Dzi瘯uj� za taniec. 安ietnie si� bawi貫m!
- Ale ja tak kiepsko ta鎍z�... - kryguje si� dziewcz�.
- Ale za to jak 鄉iesznie!
* * *
- ζb璠�, podobno przyst徙i貫� do sp馧ki z Cymermanem, ale on jest bogaty, a ty go造 jak 鈍i皻y turecki. Jak to si� dzieje?
- Pos逝chaj, teraz on ma pieni康ze a ja do鈍iadczenie, a po roku to ja b璠� mia� pieni康ze, a on do鈍iadczenie.
* * *
Rzecz dzieje si� w dawnym ZSRR. Z fabryki odkurzaczy odchodzi najstarsza pracownica. Dyrektor wyg豉sza mow�:
- By豉 pani z nami najd逝瞠j ze wszystkich. By豉 pani najlepsz� pracownic�. Tak wi璚 w dow鏚 uznania zas逝g dla kraju, za zgod� KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zas逝穎ny dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy.
- A czy nie mog豉bym w zamian dosta� odkurzacza?
- Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wynios豉? Dobrze wiemy, wszyscy wynosz�.
- A wynios豉m, wynios豉m. Kilkana軼ie ich by這... Ale co w domu z這篡豉m, to zawsze wychodzi� mi ka豉sznikow…
Sentencja tygodnia
Nie wystarczy urodzi� si� cz這wiekiem, trzeba jeszcze by� cz這wiekiem.
kard. Stefan Wyszy雟ki
· Napisane przez Administrator
dnia May 25 2011
1280 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".