Przychodzi facet do lekarza i m闚i:
- Panie doktorze boli mnie w徠roba.
- A pije pan? - pyta lekarz
- Pij�, ale nie pomaga.
* * *
Mistrz w pchni璚iu kul� m闚i do trenera:
- Dzisiaj musze pokaza� klas�. Na trybunie siedzi moja te軼iowa.
- E! Tak daleko nie dorzucisz – z pow徠piewaniem odpowiada trener.
* * *
Przychodzi baba do psychiatry i m闚i:
- Panie doktorze, m鎩 m捫 zachowuje si� dziwnie. Codziennie rano wypija kaw�, a nast瘼nie zjada fili瘸nk� i zostawia uszko.
Lekarz po chwili odpowiada:
- To dziwne, przecie� uszko jest najsmaczniejsze…
* * *
Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
- Jasiu, powiedz mi co mamy z g御ki?
- Smalec.
- No, dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
- Smalec.
- Dobrze, smalec ju� m闚i貫�. A powiedz mi, co masz w poduszce?
- Dziur�.
- A co jest w tej dziurze?
- Pierze.
- No to co mamy z g御ki?
- Smalec.
Sentencja tygodnia
Dobra matka jest wi璚ej warta ni� stu nauczycieli.
George Herbert
· Napisane przez Administrator
dnia February 17 2011
1331 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".