Wchodzi policjant do baru i m闚i:
- Dzie� dobry, poprosz� frytki.
- Niestety, nie mamy ziemniak闚.
- Nie szkodzi, zjem z chlebem…
* * *
- Co zobaczysz, gdy spojrzysz blondynce prosto w oczy?
- Potylic�.
* * *
Do domu Jasia przychodzi ksi康z po kol璠zie. Po wsp鏊nej modlitwie zadaje Jasiowi zestaw standardowych pyta�:
- A ile ty masz lat?
- Siedem, prosz� ksi璠za.
- Pi瘯nie, a do ko軼i馧ka chodzisz?
- Chodz�, prosz� ksi璠za.
- W ka盥� niedziel�?
- Tak, w ka盥� niedziel�.
- Z ca陰 rodzin�?
- Tak, z ca陰.
- A do kt鏎ego?
- Do Carrefoura, prosz� ksi璠za.
* * *
Do garnizony przyjecha� genera� na inspekcj�. Staje przed szeregiem 穎軟ierzy i stwierdza:
- Dlaczego ten szereg stoi krzywo?
- Bo Ziemia jest okr庵豉, panie generale – s造cha� g這s z szeregu.
- Kto to powiedzia�?
- Kopernik, panie generale – odpowiada ten sam g這s.
- Kopernik, wyst徙!
- Kopernik nie 篡je, panie generale.
- To dlaczego nikt mi o tym wcze郾iej nie zameldowa�?
Sentencja tygodnia
Najwi瘯szym problemem 鈍iata jest to, 瞠 g逝pcy s� absolutnie pewni, a m璠rcy pe軟i w徠pliwo軼i.
Bertrand Russell
· Napisane przez Administrator
dnia November 11 2005
1959 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".