Sum pospolity (Silurus glanis) należy do rodziny sumowatych. Sum nie tworzy podgatunków, ale do tego samego rodzaju należą jeszcze dwa gatunki nie występujące w Polsce – sum Sołdatowa żyjący w południowo-wschodniej Azji oraz sum Arystotelesa występujący na Półwyspie Bałkańskim. Natomiast spotykany u nas sumik karłowaty amerykański należy do zupełnie innego rodzaju.
Sum należy do największych ryb słodkowodnych Europy i Azji. Może osiągać nawet ponad 2,5 metra długości i ważyć powyżej 100 kilogramów. Dość długo jako rekordowy okaz złowiony w naszych wodach utrzymywał się sum złowiony w roku 1986 przez Jana Marca ze Szczecina, który z rzeki Regalicy wyciągnął suma o wadze 67,5 kilograma i długości 225 centymetrów (Regalica to wschodnia odnoga Odry uchodząca do Jeziora Dąbskiego). Minęło trochę czasu i Władysław Bombik w roku 2017 złowił suma mierzącego 259 centymetrów. Ale sensacją stał się sum wyciągnięty z wody przez Adriana Gontarza i Krzysztofa Pyrę, w trakcie Teamowych Zawodów Spinningowych z cyklu „Puchar Mikado” rozegranych w dniach 18 - 19 października 2025 r. w Łowisku Specjalnym Rybnik. Ich sum, to prawdziwy gigant. Mierzył aż 292 centymetry! To prawdopodobnie najdłuższy sum złowiony na wędkę na świecie.
Suma bardzo łatwo odróżnić od innych ryb. Przede wszystkim jego skóra jest pozbawiona łusek. Ryba ta charakteryzuje się wydłużonym, walcowatym ciałem, szeroką głową i dwoma długimi wąsami na górnej szczęce oraz kilkoma krótszymi na dolnej. Jej ubarwienie zmienia się od ciemnobrązowego po oliwkowe z jasnym brzuchem.
Wbrew powszechnemu mniemaniu rzucające się w oczy „sumiaste” wąsy suma nie są narzędziem dotyku. Są nimi brodawki czuciowe, najczęściej rozsiane w okolicach pyska. Zaś wąsy są jednym z rozlicznych narządów smaku. Brodawki smakowe sum ma także na wargach, łukach skrzelowych, na głowie i w wielu innych miejscach skóry. Wyposażony w tak liczne urządzenia sygnalizacyjne jak słuch, węch, dotyk i smak, sum jest doskonale przystosowany do przebywania w ciemnych partiach wody. Jako ryba prowadząca denny tryb życia, sum wybiera miejsca muliste. Szuka kryjówek wśród zatopionych drzew, wśród różnych podwodnych przeszkód, w norach i przybrzeżnych grotach.
Sum generalnie preferuje duże, spokojne zbiorniki wodne: rzeki nizinne, jeziora oraz zbiorniki zaporowe. Szczególnie często spotkać go można w dolnym biegu Odry, Wisły, Warty czy Noteci. Ale nie tylko w dolnym biegu tych rzek, ponieważ sum bardzo często łowiony jest także w Wiśle w okolicach Krakowa. Spotkać go można również w rozlewiskach oraz starych korytach rzek. Latem sumy chętnie przebywają w głębokich, zacisznych miejscach, a wieczorami i nocą wychodzą na żerowiska.
I jeszcze jedna uwaga dotycząca tej ryby. Otóż sum jest rybą ciepłolubną. Im wyższa jest temperatura wody, tym częściej pobiera pokarm. A to oznacza, że wtedy też najlepiej żeruje. Ciepły, a nawet gorący sierpień, to na pewno niezły czas, by zapolować na tę ciekawą i bardzo często potężną rybę.
Jakub Kleń
· Napisane przez Administrator
dnia August 08 2026
31 czytań ·
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".