Tusk wezwa� opozycj� do wielkiego marszu ulicami stolicy w niedziel� 4 czerwca. Po co ten marsz? Tusk jeszcze raz usi逝je przekona� Polsk� i Europ�, 瞠 to on jest liderem opozycji, on wydaje rozkazy, on wyznacza zasady walki o zwyci瘰two. Oczywi軼ie Platforma ochoczo pomaszeruje, a wcze郾iej zwiezie z ca貫j Polski kilka tysi璚y zwolennik闚 i dzia豉czy. Jak b璠zie pogoda to uzbiera si� z dziesi耩, mo瞠 dwadzie軼ia tysi璚y ludzi, kt鏎zy z transparentami i skandowaniem wojowniczych hase� przemaszeruj� z Placu Zamkowego pod Sejm albo jak彗olwiek inn� tras�, a nast瘼nie og這sz�, 瞠 w manifestacji bra這 udzia� sto tysi璚y zwolennik闚 tuskowej demokracji. Czy b璠zie to sukces, kt鏎y w za這瞠niu ma przybli篡� wyborczy sukces?
Inne partie opozycji wezwaniu Tuska przygl康aj� si� sceptycznie. Lewica, kt鏎a walczy z Platform� o wyborc闚, pewnie si� przy陰czy w obawie, 瞠 cz窷� jej zwolennik闚 mo瞠 i tak w marszu wzi望 udzia�. Ho這wnia b璠zie si� dro篡�, ale na marsz p鎩dzie, bo co mu pozosta這? Z dawnej pozycji jego partii ocala這 ju� niewiele, a wym璚zony sojusz z PSL pozbawi go reszty zwolennik闚. Kosiniak-Kamysz marzy o tym, 瞠 Tusk go przygarnie, ale jego partia nie ma ochoty da� si� skonsumowa� przez Platform�. Konfederacja b璠zie udawa�, 瞠 nie jest zainteresowana wsp馧prac� z Tuskiem, wi璚 oficjalnie w marszu udzia逝 nie we幟ie, a mo瞠 nawet dla niepoznaki urz康zi jak捷 drobn� kontrdemonstracj�. Wiadomo, 瞠 dla sk堯conych grupek, na kt鏎e podzieli豉 si� Konfederacja, nie ma innej przysz這軼i jak dogadanie si� z tymi, kt鏎zy b璠� rz康zi� opozycj�.
Rocznica wybor闚 z 4 czerwca 1989 roku, tzw. wybor闚 kontraktowych, jest s豉b� okazj� do 鈍i皻owania. By造 to wybory tylko w cz窷ci demokratyczne: 65 procent mieli zagwarantowane komuni軼i, a tylko o 35 procent (oraz o senat) toczy豉 si� rzeczywista walka wyborcza. W rezultacie komuni軼i musieli wygra�, dzi瘯i czemu Jaruzelski zosta� prezydentem, a do rz康u Mazowieckiego, reprezentuj帷ego demokratyczn� opozycj�, weszli komunistyczni ministrowie wojska i spraw wewn皻rznych, czyli Siwicki i Kiszczak. Dzi� Platforma usi逝je podebra� wyborc闚 lewicy, b璠zie wi璚 鈍i皻owa� razem z Millerem i Cimoszewiczem, a mo瞠 i z Wa喚s�, kt鏎y w odpowiednim momencie postawi� „na lew� nog�”.
Plan tworzenia jednej listy wyborczej ca貫j opozycji nie powi鏚� si� i Tuskowi nie pozostaje nic innego jak tuszowa� swoj� pora磬�. B璠zie teraz nawo造wa� do marszu i udawa�, 瞠 testuje gotowo嗆 opozycyjnych partii do stworzenia wsp鏊nego rz康u. Oczywi軼ie par� hase� na marszu nie zast徙i programu i nie odpowie na pytanie: co dalej? Nie wygra wybor闚 kto�, kto nawo逝je do wewn皻rznej wojny, do odwetu na politycznych przeciwnikach, do destabilizacji pa雟twa, do podporz康kowania Polski obcym interesom. Tusk nie ma Polakom nic do powiedzenia, ale wci捫 ma nadziej�, 瞠 Bruksela widzi jego wysi趾i i nagrodzi go po przegranych wyborach jak捷 intratn� posad�. Platforma po kolejnej pora盧e rozsypie si� na kilka partyjek, kt鏎e wzajemnie b璠� oskar瘸� si� o spowodowanie kl瘰ki. Jedno b璠zie je 陰czy�: przekonanie, 瞠 najwi瘯sz� win� ponosi sam Tusk.
Ryszard Terlecki
· Napisane przez Administrator
dnia April 22 2023
818 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".