Leszek, jak ju� pisa貫m, trafi� na stadko ma造ch okonk闚. Ja zarzuci貫m do嗆 daleko od brzegu na klasyczny zestaw gruntowy ze spr篹yn� zan皻ow� i czeka貫m na branie. Ale u mnie, w przeciwie雟twie do Leszka, nic si� nie dzia這. Nie bra� nawet niewielki okonek. Sygnalizacyjne bombki wisia造 jak sparali穎wane. Prze kilka godzin nawet nie drgn窸y. Ale jak si� p騧niej okaza這, warto by這 czeka�.
Zbli瘸這 si� po逝dnie i coraz bardziej nabiera貫m przekonania, 瞠 ta wyprawa nie przyniesie mi w璠karskiego sukcesu. C騜, bywa i tak. Ale nagle bombka o篡豉. Drgn窸a raz, drugi i nagle podskoczy豉 pod kij. Zaci掖em. I wiedzia貫m ju�, 瞠 to nie b璠zie ma造 okonek. - Co� mam – rzuci貫m w stron� Leszka. - Jak mo瞠sz, to we� podbierak. Leszek stan掖 nad wod� z podbierakiem, a ja powoli holowa貫m swoj� zdobycz. Kilka metr闚 od brzegu zorientowa貫m si�, 瞠 zaci掖em niez貫go leszcza. Przy brzegu podci庵n掖em go przez chwil� nad wod�, by 造kn掖 powietrza i naprowadzi貫m nad podbierak. Po chwili by� ju� na brzegu. Mierzy� dok豉dnie pi耩dziesi徠 centymetr闚 i wa篡� p馧tora kilograma. Leszek zrobi� nam zdj璚ie, a leszcz wr鏂i� z powrotem tam, sk康 zosta� wyci庵ni皻y. Niech nadal ro郾ie.
Jakub Kle�
Taki leszcz ucieszy ka盥ego w璠karza.
· Napisane przez Administrator
dnia July 17 2021
894 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".