Pierwsze, delikatne branie mia� Leszek. By這 gdzie� oko這 pi徠ej, gdy sygnalizacyjna bombka na jego kiju zacz窸a nerwowo podrygiwa�. Po chwili znieruchomia豉 i zn闚 zacz窸a swoje podrygiwania. Leszek delikatnie przyci掖. - Masz co�? - zapyta� Andrzej. - Chyba nie – odpar� Leszek zwijaj帷 zestaw. Ale gdy zan皻owa kula by豉 ju� blisko brzegu, wszyscy zauwa篡li鄉y co� srebrnego na ko鎍u zestawu. - A jednak co� si� przyczepi這 – skonstatowa� Andrzej. Tymczasem Leszek wyci庵n掖 z wody ma貫go okonka, mierz帷ego, tak na oko, z dziesi耩 centymetr闚. Maluch na szcz窷cie zaci掖 si� p造tko, wi璚 nie by這 problemu z wypi璚iem haczyka i okonek m鏬� szcz窷liwie pow璠rowa� z powrotem do jeziora. - No, przynajmniej co� si� dzieje – zauwa篡貫m, gratuluj帷 Leszkowi pierwszej ryby. - Oby tylko nie sko鎍zy這 si� na takich maluchach – odpar� Leszek, nawlekaj帷 na haczyk 篤aw� ros闚k�, kt鏎a po chwili, tak jak jej kole瘸nki na pozosta造ch kijach, znalaz豉 si� w wodzie.
Z這wiony przez Leszka okonek by� co prawda wr璚z mikroskopijny, ale wyra幡ie rozbudzi� nasze w璠karskie apetyty. Mieli鄉y nadziej�, 瞠 tego dnia po這wimy. 疾 po這wimy z sukcesem. Ale, jak na razie, na wszystkich kijach panowa� spok鎩. Zabrali鄉y si� wi璚 za wczesne 郾iadanie.
(Doko鎍zenie w przysz造m tygodniu)
Jakub Kle�
Leszek delikatnie zaci掖.
· Napisane przez Administrator
dnia August 11 2015
957 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".