Przegl康aj帷 zdj璚ia z w璠karskich wypraw natkn掖em si� na kilka fotografii wykonanych w Poraju. By貫m tam cztery lata temu. Poraj to du篡 zbiornik zaporowy, po這穎ny w odleg這軼i ok. 20 kilometr闚 na po逝dniowy wsch鏚 od Cz瘰tochowy, kt鏎y powsta� w wyniku spi皻rzenia w鏚 Warty. Przy 鈔ednim stanie nape軟ienia ma oko這 500 hektar闚 powierzchni. Jego dno jest mocno zr騜nicowane – mn鏀two tu zar闚no p造tkich, piaszczystych blat闚, jak i g喚bokich do堯w. W jeziorze 篡je sporo gatunk闚 ryb – od p這ci, leszczy, lin闚, karpi i karasi poczynaj帷, a na drapie積ych sandaczach, szczupakach i okoniach ko鎍z帷. Sporadycznie trafiaj� si� te� amury i w璕orze.
Z brzegu, miejscowi w璠karze najcz窷ciej 這wi� na grunt闚ki z koszyczkami zan皻owymi, chocia� spotka� mo積a tak瞠 sp豉wikowc闚. Z przyn皻 naturalnych u篡wany bywa makaron, kukurydza, p璚ak, czerwone i bia貫 robaki, ros闚ki i przer騜ne ciasta. Czyli to, co z regu造 sprawdza si� w ka盥ym jeziorze. Sandacze 這wi si� tutaj na martwe rybki lub filety. Spinningi軼i u篡waj� du篡ch obrot闚ek na szczupaki, a na sandacze i okonie sprawdzaj� si� pono� rippery i twistery.
Jeden z tamtejszych w璠karzy, mieszkaj帷y we wsi Mokrzesz, po這穎nej przy po逝dniowej stronie jeziora, opowiada� mi, ze bardzo atrakcyjne 這wisko tworzy stare koryto Warty. Pono� w jego pobli簑 grasuj� najwi瘯sze osobniki. Problem w tym, 瞠 aby si� tam dosta� trzeba dysponowa� 這dzi�. Nie dysponowa貫m 這dzi�, wi璚 wybra貫m si�, by po這wi� z brzegu.
By豉 druga po po逝dniu. Wiej帷y z p馧nocy lekki wiatr zupe軟ie mi nie przeszkadza�. Tylko woda by豉 troch� sfalowana, ale tak� wod� lubi� przecie� leszcze. Od strony Mokrzesza dno jeziora jest 豉godne, r闚ne i piaszczyste. Zacz掖em od grunt闚ek. Na haczyk jednej zaczepi貫m makaron, a na drug� za這篡貫m p璚zek czerwonych robak闚. Do嗆 szybko zacz窸y si� brania na podparty bia造m robakiem makaron. W ci庵u godziny wyci庵n掖em sze嗆 豉dnych leszczy (po dwadzie軼ia pi耩, sze嗆 centymetr闚 ka盥y). Po trzeciej brania usta造. Godzin� p騧niej zauwa篡貫m, 瞠 do boju ruszy造 drapie積iki. A, co mi tam, pomy郵a貫m. Spr鏏uj� troch� porzuca�. Wyci庵n掖em grunt闚ki na brzeg, z plecaka wyj掖em srebrn� wahad堯wk�, zmontowa貫m zestaw do spinningowania i ruszy貫m wzd逝� brzegu. Przeszed貫m mo瞠 z p馧 kilometra i nic. Nawet jednego uderzenia. Mo瞠 trzeba by這 jednak u篡� obrot闚ki, o kt鏎ej m闚ili miejscowi? Zacz掖em wraca�. Rzuci貫m jeszcze w spotkane po drodze zakole. Bez specjalnej nadziei zacz掖em powoli prowadzi� blach�. I nagle poczu貫m szarpni璚ie. Cholera, zaczep – taka my郵 pierwsza przysz豉 mi do g這wy. Ale zaczep nagle ruszy�, oddalaj帷 si� od brzegu. Lekko ustawiony hamulec jazgota�, a ja w nerwach zacz掖em go lekko dokr璚a�. Teraz 篡趾a nadal wysuwa豉 si�, ale jej op鏎 by� zdecydowanie wi瘯szy. Przykr璚i貫m jeszcze bardziej. Kij wygi掖 si�, ale ryba stan窸a. Zacz掖em pompowa�. Po pi皻nastu minutach mia貫m na brzegu szczupaka. A w豉軼iwie szczupaczka, bo nieborak mierzy� tylko 35 centymetr闚. Na szcz窷cie by� lekko zahaczony. Odpi掖em go i pow璠rowa� do wody. Mo瞠 w tym roku spotkam go ponownie? Powinien by� ju� o wiele wi瘯szy.
Jakub Kle�
· Napisane przez Administrator
dnia March 23 2006
1791 czyta� ·
Ten serwis u篡wa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl康arki oznacza zgod� na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi� tylko cz窷� materia堯w, kt鏎e w ca這軼i znale潭 mo積a w wersji drukowanej "G這su - Tygodnika Nowohuckiego".