[2026.09.18] Na dunajeckie brzany
Dodane przez Administrator dnia 19/09/2026 19:06:49
Brzana (łac. Barbus barbus), to jedna z najsilniejszych ryb, żyjących w polskich wodach. Należy do rodziny karpiowatych. Mimo, że brzany nie należą do ryb największych, to jednak są bardzo cenione za swoją waleczność. Brzany żyją przede wszystkim w rzekach. Oprócz Wisły, Odry i innych polskich rzek gatunek ten występuje praktycznie we wszystkich większych rzekach Europy - od Rodanu, Loary, Renu, Łaby, po Dunaj, Tamizę czy Dniepr. Jeśli chodzi o mnie, ryba ta będzie mi się jednak zawsze kojarzyć z Dunajcem w okolicach Melsztyna.
W poradnikach wędkarskich można przeczytać, że brzana preferuje odcinki rzek o twardym dnie. Idealnie czuje się w miejscach kamienistych i żwirowych, gdzie nurt rzeki jest szybki i wartki. No tak, ale właśnie taki jest Dunajec. Oczywiście, ten pełen uroku Dunajec kojarzy mi się z brzanami również, a może przede wszystkim dlatego, ponieważ właśnie z niego kilkadziesiąt lat temu wyciągnąłem swoją pierwszą w życiu piękną brzanę.
Z reguły brzany w naszych rzekach osiągają długość do około 60-70 centymetrów, jednak w Europie zdarzają się osobniki mierzące nawet powyżej 100 centymetrów i ważące nawet więcej niż 10 kilogramów. U nas, w 1980 roku Stefan Maciszewski wyciągnął brzanę o wadze 6,5 kilograma, która mierzyła równe 85 centymetrów. Był to rekord krajowy, który utrzymywał się przez 20 lat. Bo właśnie w roku 2000 Jan Trymers złowił rybę, która ważyła pół kilograma więcej, czyli która osiągnęła wagę 7 kilogramów. Długość tej brzany była taka sama jak długość ryby Maciszewskiego, czyli wynosiła 85 centymetrów. I o ile się nie mylę, tego ostatniego rekordu z 2000 roku chyba do dzisiaj nikt nie pobił.
Brzana, jak wspomniałem, preferuje odcinki rzek o typowo kamienistym lub żwirowo-kamienistym dnie. Najlepszymi miejscówkami są odcinki o dość szybkim i wartkim nurcie. Bardzo często takie miejsca określane są w literaturze wędkarskiej właśnie jako „kraina brzany”. Są to przeważnie środkowe biegi większych rzek, gdzie temperatura wody szczególnie latem utrzymuje się na w miarę stabilnym poziomie około 15-16 stopni w skali Celsjusza.
Oczywiście w takich miejscach oprócz brzany mamy szanse złowić także inne towarzyszące temu gatunkowi ryby takie jak np. świnka czy certa. Szukając idealnego miejsca do łowienia brzan, warto również obłowić miejsca gdzie dno jest nierównomierne. Nie dość, ze nurt jest wartki, to na dnie nie brakuje wszelkie rodzaju zagłębień. Brzany lubią przebywać także w rejonach powalonych drzew i konarów.
Najlepszym okresem na łowienie brzan jest czas od lipca do nawet listopada. A wrzesień jest miesiącem godnym polecenie także dlatego, że jest jeszcze stosunkowo ciepło, a nad wodą, w związku z zakończeniem wakacji, jest większy spokój. Zdarza się, że we wrześniowy dzień nad Dunajcem w okolicach Melsztyna jesteśmy po prostu sami. I możemy podziwiać przepiękną tamtejszą okolicę. Z majaczącym nad drzewami, a obecnie rewitalizowanym melsztyńskim zamkiem.
A więcej o metodach połowu brzany i stosowanych przynętach napiszę już w przyszłym tygodniu.
Jakub Kleń