[2026.05.01] Majowe wędkowanie
Dodane przez Administrator dnia 29/04/2026 09:20:56
Wiosna w pełni. I chociaż marzec oraz kwiecień w tym roku nie rozpieszczały, bo generalnie było zimno i wiele dni było z deszczem, to jednak teraz wiosna zapanowała na dobre. Zielone brzegi, zarówno jezior jak i rzek, zachęcają do spędzania wolnego czasu nad wodą. Dni stają się wyraźnie coraz dłuższe. Rośnie też temperatura wody, a to sprzyja aktywności i żerowaniu wielu gatunków ryb. Oczywiście majowa pogoda też bywa kapryśna. Słoneczne i ciepłe dni mogą przeplatać się z burzami i nagłym schłodzeniem powietrza, co wpływa na aktywność ryb. To wszystko prawda, ale ci, którzy zaczynają dopiero swoją wędkarską przygodę zastanawiają się, na jakie gatunki można się w maju nastawić i na co je łowić? No to odpowiadam...
Jedną z najbardziej pożądanych ryb w maju jest bez wątpienia szczupak. To właśnie w maju sezon na tego drapieżnika rusza pełną parą. Szczupaka spotkać możemy zwłaszcza w płytkich, dobrze nasłonecznionych zatokach oraz w okolicach podwodnych przeszkód, takich jak zwalone drzewa, ich zanurzone w wodzie konary czy gęsta roślinność. A na co łowić szczupaki? W przypadku polowania na szczupaki sprawdzają się przede wszystkim klasyczne, srebrzyste blaszki, gumowe twistery oraz woblery. To one potrafią skutecznie skłonić większość szczupaków do ataku.
Intensywnie w maju zaczynają żerować karasie i liny. Tych ryb szukamy w spokojnych zatoczkach oraz w starorzeczach. Przynęty, które sprawdzają się w połowach karasi i linów to kukurydza, czerwone i białe robaki oraz rosówki. A jeśli chodzi o liny warto pamiętać, że to ryby dość ostrożne, dlatego warto zastosować delikatniejsze zestawy.
Kolejnymi gatunkami mają są karpie i amury. Można je spotkać w głębszych stawach oraz jeziorach, gdzie szukają pożywienia leżącego na dnie. Jeśli chodzi o przynęty, to sprawdzają się kulki proteinowe, pellety oraz kukurydza. Warto trochę poeksperymentować z różnymi smakami i dostosować wybór zanęty do charakteru łowiska.
Kolejnym gatunkiem, który w maju jest dość aktywny, to okoń. Te, z reguły niewielkie, ale agresywne drapieżniki gromadzą się w płytkich i nasłonecznionych miejscach, często w pobliżu konarów i kamieni. Okonie łowione są na przynęty zwierzęce (białe i czerwone robaki oraz rosówki) Skutecznymi przynętami są także przynęty sztuczne - blaszki, niewielki twistery oraz woblery.
Wybierając się w maju na ryby i rozważając, gdzie i na co zapolować, nie można zapomnieć o aktywnych na wiosnę boleniach, kleniach i jaziach. Wszystkie te gatunki można spotkać w rzekach o bystrym nurcie. Ryby te lubią stanowiska w pobliżu mostów i kamienistych odcinków brzegowych. Bolenie słyną z widowiskowych ataków na powierzchni wody. W polowaniu na bolenie warto stosować smukłe woblery i błystki. Z kolei klenie i jazie chętnie biorą na rosówki, chleb oraz przynęty spinningowe. A gdy pojawią się pierwsze czereśnie, zwłaszcza na drzewach rosnących nad rzeką, to warto także ich użyć w charakterze kleniowej przynęty.
No to nad majową wodę, panie wędkarki i panowie wędkarze.
Jakub Kleń