[2026.04.03] Spotkać się z krąpiem
Dodane przez Administrator dnia 04/04/2026 10:44:10
Rybą na bezrybiu wydaje się być krąp. Krąp, to typ wszędobylski i żarłoczny. Narzekają na niego zwłaszcza łowcy leszczy, gdyż to właśnie on, krąp, okazuje się niemal zawsze szybszy w pochwyceniu przynęty. Ale krąpiem na pewno warto się zainteresować. Bo i on potrafi zadowolić wędkarza swoim rozmiarem. Na pewno zadowolony musiał być Roman Dytlus, który w roku 1990 wyciągnął z wody krąpia mierzącego 48 centymetrów i ważącego 1,46 kg. Ale najczęściej łowione krąpie mierzą około dwudziestu centymetrów. Jednak warto się krąpiem zainteresować również dlatego, że z powodzeniem łowiony jest on już od wczesnej wiosny.
Krąp lubi się mieszać z innym gatunkami ryb, dlatego bywa podobny do niektórych gatunków – szczególnie do leszczy. I z leszczem bywa czasami mylony. Szczególnie początkujący wędkarze miewają problemy z rozróżnieniem tych dwóch ryb. Ale mimo wielu podobieństw leszcza i krąpia, istnieją też oczywiście różnice, szczególnie w budowie obu gatunków. Pierwszą różnicą, która rzuca się w oczy jest na pewno kolor pletw. U krąpia pletwy brzuszne i piersiowe są w odcieniu pomarańczowym lub czerwonym, a u leszcza płetwy te są szare, a w przypadku większych okazów leszcza mogą być ciemnoszare, a nawet czarne. Kolejna różnica pomiędzy krąpiem i leszczem widoczna jest w otworze gębowym. U krąpia jest on stosunkowo mały, natomiast u leszcza nie dość, że otwór gębowy jest większy, to jeszcze dodatkowo wysuwa się w charakterystyczny sposób, tworząc leszczowy ryjek. Kolejną różnicę widać w wyglądzie płetw. W przypadku krąpia jest zdecydowanie mniej promieni, a same płetwy są jednakowej długości, natomiast u leszcza promieni jest więcej, a płetwy są dłuższe i postrzępione w końcowej części.
Krąpia znajdziemy w wolno płynących rzekach, jeziorach, zbiornikach zaporowych, stawach, kanałach, a także w przybrzeżnych wodach morskich. Ryba ta lubi przebywać przy dnie, zwykle piaszczystym lub gliniastym. A przy podwyższonym stanie wody spotkamy go bliżej brzegu. Za najlepsze miejsca w naszym kraju do połowu tej ryby uchodzą Wisła, Odra i inne większe rzeki.
A co sprawdza się w charakterze krąpiowej przynęty? Przede wszystkim białe robaki, pinki, pęczak, czerwone robaki i inne przynęty zwierzęce. Natomiast jeśli chodzi o metody połowu, to krąpie najczęściej łowione są na zestawy ze spławikiem, w tym przepływankę, na klasyczny grunt oraz delikatny feeder lub picker.
No to do zobaczenia nad wodą.

Jakub Kleń