[2026.03.13] Idziemy po zwycięstwo
Dodane przez Administrator dnia 14/03/2026 17:23:20
Walczymy o normalność, idziemy po zwycięstwo – tak można w paru słowach streścić przesłanie Przemysława Czarnka, wygłoszone w krakowskim Sokole w minioną sobotę. Wypełniona po brzegi sala reagowała owacjami, wielokrotnie przerywając przemówienie. Ale wcześniej prezes Jarosław Kaczyński ogłosił decyzję, na temat której media spekulowały od tygodni, a od kilku dni niemal nie zajmowały się niczym innym. Przemysław Czarnek, profesor prawa konstytucyjnego, minister edukacji w rządzie Mateusza Morawieckiego, został wskazany jako przyszły premier, a wcześniej lider kampanii w wyborach do parlamentu.
Krakowska hala Sokoła to miejsce wyjątkowe. To tu ogłoszona została prezydencka kandydatura Andrzeja Dudy, który w 2015 roku wygrał wybory. To tu rozpoczęła się zwycięska kampania Karola Nawrockiego, który wygrał wybory prezydenckie w 2025 roku. Teraz Przemysław Czarnek ma poprowadzić Prawo i Sprawiedliwość do zwycięstwa w 2027 roku. Można powiedzieć, że zaczyna się kampania, zaczyna się wielka praca programowa i wielki wysiłek, aby z tym programem dotrzeć do każdego miejsca w Polsce.
Nie sposób tu streścić wszystkich wątków inauguracyjnego przemówienia. Kandydat na premiera zapewniał, że po zwycięstwie wyborczym PiS, Polska musi wrócić do wielkich inwestycji, zapowiedzianych i rozpoczętych, takich jak nowy, bałtycki port czy nowe, wielkie lotnisko połączone szybką koleją z wszystkimi regionami. Polska musi zbudować atomowe elektrownie, ale równocześnie musi korzystać ze swojego wielkiego bogactwa, jakim jest węgiel. Rząd Tuska, rząd nieudaczników, nie poradzi sobie z żadnym z tych zadań. Polska musi wrócić także do lokalnych inwestycji, w gminach i powiatach, na które w czasie rządów PiS przeznaczono miliardy złotych, a których nie jest w stanie kontynuować obecnie rządząca ekipa. Te inwestycje, duże i małe, pozwalają rozwijać się polskim firmom, dają zatrudnienie, poprawiają komfort życia Polaków.
Musimy wygrać wybory – mówił Czarnek – to jest ogromnie ciężka praca, która będzie trwała pewnie kilkanaście miesięcy ciężkich walk, ciężkich ataków na Prawo i Sprawiedliwość, na was wszystkich, na mnie też, ale ja jestem jednym z was, bo razem wsiadamy do tego pociągu. Zwyciężymy, bo musimy uczynić Polskę liderem tej części Europy, liderem Grupy Wyszehradzkiej, liderem Międzymorza.
Sala owacjami nagradzała słowa kandydata na premiera: Polska nie jest tylko naszą własnością. Jest też dziedzictwem, które otrzymaliśmy od naszych przodków, których nie ma już na tym świecie. My dzisiaj mamy nie prawo, mamy święty obowiązek to dziedzictwo, któremu na imię Polska przejąć, pomnożyć i przekazać. Trzeba to zrobić bo piękna Polska jest dzisiaj zmęczona duszeniem przez tę opcję niemiecką, która rządzi Polską, jest zmęczona niemocą i słabością.
Jest oczywiste – mówił Czarnek – że dzieci rodzą się wówczas, kiedy promuje się rodzinę, kiedy promuje się małżeństwo. Rząd Tuska tego nie robi, chce zniszczyć rodzinę łatwymi rozwodami, zastąpieniem małżeństwa przez tzw. status osoby najbliższej, likwidacją porodówek.
I najważniejsze przesłanie: Wracamy do normalności. Wracamy do pracy i opieki nad zwykłym, normalnym obywatelem, bo dla niego jest państwo. To jest jego państwo.
Ryszard Terlecki