[2026.01.16] Jest różnica
Dodane przez Administrator dnia 16/01/2026 18:04:56
Przez media przetoczyła się burza w kwestii krzyża, który w grudniu ubiegłego roku nauczycielka szkoły w Kielnie na Kaszubach zdjęła ze ściany i wyrzuciła do śmieci. W medialnej przestrzeni pojawiły się różne wersje zachowania uczniów i różne wersje zachowania nauczycielki. Ale wydaje się, że całe to zajście nie nabrałoby takiego rozgłosu, gdyby było zdarzeniem odosobnionym. Tymczasem w ubiegłych latach media szeroko informowały o celowym zakłócaniu nabożeństw, o malowaniu antyreligijnych symboli na kościelnych budynkach, o dewastowaniu kaplic i niszczeniu religijnych figur. A wszystko to w kraju, który zbudowany został na fundamencie chrześcijańskiej kultury. I wszystko przy agresywnej, antyreligijnej retoryce lewacko-liberalnych mediów.
Dla kontrastu inna sytuacja. Też z grudnia ubiegłego roku. Mój bliski znajomy wracał przed Bożym Narodzeniem z Malezji do Polski. Wracał tanimi arabskimi liniami lotniczymi. Opowiedział mi, jak wyglądało rozpoczęcie lotu. Otóż, gdy wszyscy siedzieli już w swoich fotelach, z głośników przed podróżą popłynęła muzułmańska modlitwa. Nikt się nie zaśmiał. Nikt nie protestował. Nikt nie rozpętał międzynarodowej afery, że muzułmanie publicznie się modlą, a na dodatek, że tych, którzy nie są muzułmanami zmuszają do słuchania swojej modlitwy. No, cóż... Wydaje się, że to między innymi efekt tego, iż muzułmanie swoją wiarę traktują bardzo serio. I niewiernym – jak ich nazywają - na szyderstwa z islamu nie pozwalają.
Jan L. Franczyk