[2025.08.29] Du¿e karpie na sp³awik? Oczywi¶cie
Dodane przez Administrator dnia 30/08/2025 08:06:59
Czy jest wiêkszy sens ³owiæ karpie na sp³awik? Na tak postawione pytanie wiêkszo¶æ karpiarzy tylko siê u¶miechnie. A gdy ich doci¶niemy, ¿eby wyrazili swoj± opiniê powiedz±, ¿e ³owienie du¿ych karpi zestawem sp³awikowym to strata czasu i ¿e znacznie lepiej nadaje siê on do ³owienia mniejszych ryb.
I trzeba przyznaæ, ¿e w krêgach karpiarzy metoda sp³awikowa chyba nigdy nie cieszy³a siê popularno¶ci±. Dzisiaj równie¿ wydaje siê byæ przez nich lekcewa¿ona. Wydaje siê jednak, ¿e w wêdkarstwie warto zachowaæ pewn± elastyczno¶æ. Bo zdarza siê, ¿e wêdkarze którzy w po³owie karpi stosuj± wy³±cznie zestawy gruntowe, trac± przez to czasami szansê na z³owienie prawdziwego okazu. Okazu karpia oczywi¶cie.
Bywaj± bowiem sytuacje, w których zestaw sp³awikowy jest przy ³owieniu karpi wrêcz niezast±piony, a sam sp³awik, jest przecie¿ najbardziej czu³ym wska¼nikiem brañ. I chocia¿ jest prawd±, ¿e na zestawie sp³awikowym podaje siê przynêtê g³ównie z my¶l± o mniejszych karpiach, to prawd± jest te¿, ¿e odpowiednio u¿yty zestaw ze sp³awikiem pozwala ³owiæ rekordowe sztuki.
Oczywi¶cie, je¶li ³owimy karpie na przyk³ad w starej ¿wirowni, gdzie ryby te ¿eruj± na uskoku oddalonym od brzegu od 50 do 100 metrów, to zestaw sp³awikowy raczej nie wchodzi w rachubê. Tam ³atwiej bêdzie zarzuciæ zestaw z koszyczkiem czy ze sprê¿yn±. Ale istnieje przecie¿ wiele ³owisk, w których karpie szukaj±c po¿ywienia przemieszczaj± siê po przybrze¿nym pasie wody. To znakomita okazja do polowania na nie z bliskiej odleg³o¶ci. A wtedy sp³awik – jako dokona³y wska¼nik brañ - jest w sam raz. Wielu wêdkarzy ma tendencjê do zarzucania zestawów stosunkowo daleko, a tymczasem bywa – je¶li tylko zachowujemy ciszê – ¿e karpie ¿eruj± dos³ownie pod sam± szczytówk± naszego wêdziska. W takich sytuacjach gruntówka nie jest potrzebna. Ale sekret tkwi oczywi¶cie w zachowaniu ciszy. Ciche podej¶cie do stanowiska, w którym mog± byæ ryby, to podstawa sukcesu w ich ³owieniu. Zdarza siê przecie¿, ¿e ³owimy na grunt, z du¿ej odleg³o¶ci od naszego stanowiska. Ale oczekuj±c na branie zachowujemy ciszê i siedzimy niemal bez ruchu przez kilka godzin. Wtedy czasami mo¿na zupe³nie przypadkowo zauwa¿yæ ryby ¿eruj±ce przy samym brzegu. Bo te w³a¶nie ryby mog³y nas, siedz±cych bez ruchu, po prostu nie zauwa¿yæ.
Jeszcze jedno wydaje siê byæ do¶æ istotne. Je¶li ju¿ siedzimy przy brzegu, zachowujemy ciszê i nie ruszamy siê, to bacznie przypatrujmy siê wodzie. I p³ytkiej i g³êbokiej wodzie. Bo nawet je¶li jest ona tak g³êboka, ¿e widzimy dna, to karpie czêsto p³ywaj± w górnej warstwie toni. A znikaj± najczê¶ciej w dwóch wypadkach – je¶li trafi± na pokarm lub je¶li trafi± na wêdkarza... Obserwuj±c tak± wodê niekiedy mo¿emy zauwa¿yæ ob³oczki mu³u. To znak, ¿e karpie ¿eruj± na dnie. Podobny efekt wywo³uj± ¿eruj±ce liny, ale karpie moc± wodê czê¶ciej ni¿ nam siê wydaje. Do¶wiadczeni wêdkarze ucz± m³odych adeptów wêdkarstwa: zwracaj uwagê na ka¿e zaburzenie wody blisko brzegu, bo takie zaburzenie mo¿e zdradzaæ obecno¶æ du¿ej ryby. Obserwuj uwa¿nie i zachowuj siê cicho. Nagrod± mo¿e byæ piêkny okaz karpia. A nic tak przecie¿ nie cieszy, jak z³owienie ryby, do której uda³o nam siê niemal podkra¶æ, bêd± niezauwa¿onymi.
Jakub Kleñ