[2006.05.12] Humor
Dodane przez Administrator dnia 12/05/2006 20:23:54
Babcia posz豉 z ma造m Jasiem do ko軼io豉. W pewnym momencie kobieta bije si� w piersi i m闚i: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
Jasio patrzy na babci� i m闚i:
- Babci wina, babci wina…
* * *
Drog� idzie blondynka. Nagle na trasie marszu spostrzega mur. I tak stoj�, stoj�… Mur i blondynka. Nagle mur si� rozsypuje. Jaki z tego mora�? G逝pszemu trzeba ust徙i�.
* *
- Dlaczego w czasie gwa速ownej burzy blondynka stoi w oknie?
- Bo my郵i, 瞠 j� fotografuj�.


Sentencja tygodnia
Nie wystarczy du穎 wiedzie�, 瞠by by� m康rym.
Heraklit z Efezu