[2011.09.02] Mydlana ba鎥a prezydencji.
Dodane przez Administrator dnia 02/09/2011 16:04:24
Fanfary grzmia造 kr鏒ko. Par� spotka�, o kt鏎ych w Europie nikt ju� nie pami皻a, md造 koncert, kt鏎ego w Europie nie zauwa穎no. Za to samozwa鎍zy lider Europy, Donald Tusk, zapowiedzia� o篡wczy powiew polskiego euroentuzjazmu w nieco zgnu郾ia造ch brukselskich strukturach. Przez jedn� noc nad Warszaw� powiewa造 gwie寮ziste flagi.
Zanim wszyscy rozjechali si� na wakacje znowu zaiskrzy這 na gie責ach. Kryzys przypomnia� o sobie w samym 鈔odku lata, a zdenerwowani politycy na konferencjach prasowych zapewniali, 瞠 sytuacja pozostaje pod ich kontrol�. Trzeba wspom鏂 s豉bych – s造cha� by這 na europejskich naradach, znacznie dyskretniej wyra瘸no jednak drug� cz窷� tego has豉 – tak aby wzmocni� silnych. Niemcy i Francja tworz� duet, kt鏎emu powinni podporz康kowa� si� pozostali. Ale to Niemcy narzucaj� koncepcj� dalszego jednoczenia. R闚nocze郾ie, maj帷 鈍iadomo嗆 swojej si造, rozgl康aj� si� za nowymi partnerami. Najwa積iejszym z nich staje si� Rosja.
W czasie letniej ods這ny kryzysu, Polska nie mia豉 nic do powiedzenia. M闚i si�, 瞠 polscy politycy nie s� wpuszczani na najwa積iejsze konsultacje eurolandu, a w trudnych chwilach nikt nie ma g這wy do ratowania Tuska przed wyborcz� pora磬�. Tak瞠 reakcja na agoni� re磨mu Kadafiego rozstrzygana jest poza polsk� prezydencj�. Zreszt� nic dziwnego, skoro jeszcze nie tak dawno Sikorski z dum� zapewnia�, 瞠 stanowiska Polski w sprawie Libii nikt w Europie nie oczekuje. Za to do europejskich medi闚 Polska przebi豉 si� z wiadomo軼i� o kompromituj帷ym wydaniu przez polsk� prokuratur� bia這ruskiego opozycjonisty, skwapliwie aresztowanego przez ㄆkaszenk�. Czy mo積a si� dziwi�, 瞠 gdyby tego lata prezydencja nale瘸豉 na przyk豉d do Malty czy Cypru, ci篹ar gatunkowy „liderowania Europie” by豚y podobny, oczywi軼ie, o ile nie wi瘯szy?
We wrze郾iu ogl康niemy jeszcze par� europejskich wizyt bez znaczenia, jeszcze kto� przyjedzie poklepa� po ramieniu Tuska czy Sikorskiego, ale nie zmieni to faktu, 瞠 od dwudziestu lat mi璠zynarodowa pozycja Polski nie by豉 tak s豉ba. A nad Europ� zbieraj� si� chmury i kto nie b璠zie do嗆 mocny, 瞠by upomina� si� o swoje, na wiele lat mo瞠 znale潭 si� na politycznym i ekonomicznym marginesie.
Tymczasem polski rz康 nie odpowiada na 瘸dne ze stawianych dzi� pyta�, usi逝j帷 nie narazi� si� zwolennikom 瘸dnego z rozwi您a�. Czy nadal zmierzamy do strefy euro, czy te� nauczeni przykrym do鈍iadczeniem tych, kt鏎zy si� pospieszyli, odk豉damy nasz� decyzj� na p騧niej? Czy popieramy ide� wsp鏊nego rz康u albo wsp鏊nej armii, czy te� bardziej ni� obecnie zamierzamy troszczy� si� o nasz� suwerenno嗆? Czy opowiadamy si� za dalszym rozszerzaniem Unii Europejskiej, czy te� chcemy g喚bszej integracji w gronie obecnych uczestnik闚? A przede wszystkim, czy akceptujemy pomys� dw鏂h pr璠ko軼i jednoczenia i czy jeste鄉y w stanie przeciwstawi� si� pomys這m, zmierzaj帷ym do dyskryminacji nas i wielu naszych dotychczasowych przyjaci馧?
Niestety, a� do wybor闚 b璠ziemy 鈍iadkami dryfowania polskiej polityki zagranicznej i unikania wszelkich deklaracji, wykraczaj帷ych poza dyplomatyczne pustos這wie. Dlatego nie wolno nam zmarnowa� szansy, aby po wyborach wys豉� do Europy przedstawicieli takiego polskiego rz康u, kt鏎y b璠zie mia� odwag� powiedzie�, 瞠 Polska zas逝guje na wi璚ej.
Ryszard Terlecki