[2011.03.11] Nela Sokół
Dodane przez Administrator dnia 11/03/2011 17:02:15
Konkurs Miss Nowej Huty, promujący urocze nowohucianki, liczy sobie już piętnaście lat. W tym okresie wiele laureatek konkursu zaistniało w sposób znaczący w świecie mody, na światowych wybiegach: Mediolanu, Paryża, Tokio. Niektóre podjęły studia w szkołach aktorskich, inne osiągnęły sukces w reklamie i rozrywce. W ich przypadku wiara w siebie przyniosła sukces. Konkurs organizujemy wspólnie z cenioną i renomowaną agencją modelek RORES MODELS (www.rores.pl). W tym roku, ze względu na jubileusz, konkurs Miss Nowej Huty będzie wyjątkowo okazały. Poza cennymi nagrodami i szansą na karierę w świecie modelingu, reklamy, rozrywki, dodatkowo najlepsze laureatki będą miały okazję reprezentować Nową Hutę w konkursach światowych. Konkurs przebiega wieloetapowo: zaczyna się od wstępnej selekcji po wysłaniu zgłoszenia, prezentacji w każdy tydzień na łamach „Głosu–Tygodnika Nowohuckiego”, głosowaniu internautów i czytelników, wreszcie finałem połączonym z galą piękna i urody. Uwierz w siebie i wyślij zgłoszenie! Uczynić to możesz wysyłając od 4 do 6 zdjęć wraz z podstawowymi danymi o sobie (wiek, wzrost, nazwa szkoły, uczelni lub zawód) na adres mailowy rores@bci.pl. Wymagane kryteria: wiek 15-26 lat, minimum 170 cm wzrostu i oczywiście wiara w siebie. Kandydatki do tytułu Miss Nowej Huty dodatkowo będą też prezentowane na stronie www.miss-mister.pl w konkursie Dziewczyna Miesiąca


Nela Sokół


Drugą kandydatką do tytułu miss jest Nela Sokół. Mieszka w Nowej Hucie. Jest studentką pedagogiki resocjalizacyjnej w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie. Kończy trzeci rok i w tym roku będzie broniła pracy licencjackiej. Wybrała taki kierunek studiów, ponieważ wynika to z jej zainteresowań, wyniesionych z domu rodzinnego, w którym prawo jest szanowane. W wolnym czasie, oprócz spacerów z psem (chichuachua) i ulubionej czynności jaką są zakupy, ogląda na kanale Discovery dokumenty dotyczące przestępstw i spraw kryminalnych oraz ich psychologicznych aspektów a dla relaksu seriale o tematyce kryminalnej. W przerwach lubi oglądać fashiontv. Zachwyca się również operą, szczególnie przypadł jej do gustu ostatni spektakl, na którym była pt. „Baron cygański”. Nie wyobraża sobie życia bez muzyki, należy do uczelnianego chóru „Ignatianum”. Lubi Wenecję w okresie karnawału, jest tam wtedy niepowtarzalny bajkowy klimat, kocha też Paryż, ale najbardziej kocha Kraków, gdyż o każdej porze dnia i nocy można tu spotkać się z ludźmi, iść do niebanalnych kawiarenek, restauracji i potańczyć do klubu, każdy tu znajdzie coś dla siebie. W kuchni eksperymentuje. Lubi dania włoskie, chińszczyznę, sushi, owoce morza, kuchnię gruzińską, ale i oczywiście po prostu pierogi czy knedle babci. Sama także uwielbia gotować, a urządzane przez nią przyjęcia są tematyczne i dopracowane w każdym calu, od potraw po przede wszystkim podanie i wystrój stołu. Lubi też sport: zimą łyżwy, latem rolki, jazdę na rowerku – także stacjonarnym, po prostu fitness lub siłownię. Lubi szybkie samochody, lubi jazdę na quadzie, zawody żużlowe oraz… strzelectwo sportowe. Miała okazję spróbować swoich sił na strzelnicy: różnych rodzajów broni od wiatrówek po shotguna, „przeciwnik” nie miał z nią szans, na szczęście była to tylko papierowa tarcza. Robi to co kocha i spełnia się w życiu, nie ma czasu na nudę. A nauczyła się częściowo tego dzięki drugiej miłości, którą jest oczywiście moda. Pokochała modeling jako mała dziewczynka. Parę lat temu brała udział w konkursie Miss Krakowa, gdzie została Miss Gracji Nastolatek. Do tej pory ma schowaną pamiątkową szarfę, która przypomina jej o tym, że chcieć znaczy móc i że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Jako studentka odbyła praktyki w areszcie śledczym, na policji i w szpitalu psychiatrycznym. Praktyki w tych miejscach skłoniły ją do przemyśleń i refleksji, zdobyła dzięki temu nową wiedzę i doświadczenia. Zobaczyła świat z zupełnie innej perspektywy, zza krat i z punktu widzenia osób psychicznie chorych, co zmieniło zupełnie jej poglądy na rzeczywistość. Jest nowohucianką i jest z Nową Hutą związana całym swoim dwudziestojednoletnim życiem. Wie, że choć przykro o tym mówić występuje w tym środowisku problem buntu i agresji wśród młodzieży. Bardzo by chciała, by jej rówieśnicy zrozumieli, że agresja nie jest już „modna”, i że preferowanie takich zachowań nie prowadzi do osiągnięcia faktycznego zadowolenia. W Nowej Hucie powinno się tworzyć i promować miejsca, gdzie można spędzać wolny czas, rozwijać zainteresowania oraz zawierać znajomości. Stawiać na zieleń i czystość. Uświadamiać, jak ważne jest sortowanie odpadów i sprzątanie po pupilach, powinno być więcej specjalnych pojemników w miejscach publicznych, ale także i zwykłych koszy na śmieci - twierdzi kandydatka. (mp)