WYGASZANIE WIELKIEGO PIECA PRZESUNIĘTE W CZASIE – Rozmowa z Sylwią Winiarek, rzeczniczką prasową ArcelorMittal Poland
Dodane przez Administrator dnia 04/08/2019 14:18:20
– Jeszcze w maju zapowiadano wyłączenie wielkiego pieca w Krakowie we wrześniu. Co takiego się wydarzyło, że piec jednak nie zostanie wyłączony?
– Podkreślam, że wielki piec i stalownia w krakowskiej hucie nie zostaną zatrzymane we wrześniu, co nie oznacza, że wycofujemy się z planów o czasowym wyłączeniu tych instalacji. Zarząd ArcelorMittal Poland chciał dać sobie czas na ponowne przeanalizowanie sytuacji. Planowany postój części surowcowej w Krakowie jest konsekwencją trudności, z jakimi boryka się przemysł stalowy w Europie m.in. wysokim poziomem importu z krajów trzecich czy rosnącymi kosztami uprawnień do emisji CO2. Od maja br. warunki funkcjonowania naszej branży jeszcze się pogorszyły. Cena rudy żelaza, niezbędnej do produkcji stali, wzrosła o 30 proc. (o ok. 30 dolarów za tonę). Poza tym Unia Europejska 1 lipca po raz drugi w tym roku zwiększyła kontyngenty na import wyrobów stalowych – znów o następne 5 proc., co daje łącznie 10 proc. w ciągu zaledwie sześciu miesięcy. Niewystarczająca ochrona europejskiego rynku bezpośrednio przekłada się na ogromny wzrost importu z krajów trzecich. W europejskich hutach ArcelorMittal odnotowaliśmy ostatnio straty produkcyjne, i to jest powód, dla którego postój części surowcowej krakowskiej huty odkładamy w czasie.
– Ostatnio Sejm przyjął ustawę zapowiadającą rekompensaty pośrednich kosztów CO2, czyli tych zawartych w cenach energii, dla tzw. firm energochłonnych...
– Cieszymy się z postępów prac nad tymi regulacjami, gdyż wysokie ceny energii elektrycznej są jednym z czynników, które utrudniają nam konkurowanie na europejskim rynku na równych zasadach. Te rozwiązania będą dla nas dużym wsparciem. Trzeba pamiętać, że wszystkie zakłady ArcelorMittal Poland zużywają rocznie prawie 2,5 TWh energii elektrycznej, dlatego każdy wzrost cen energii znacząco podnosi koszty naszej działalności produkcyjnej. Od dawna podkreślaliśmy, jak ważne dla przemysłu energochłonnego są rekompensaty kosztów pośrednich emisji CO2, zawartych w cenach energii. Wiele europejskich krajów, jak choćby Niemcy, Hiszpania, Grecja, Belgia, Holandia czy Litwa, już od lat korzysta z tego typu rekompensat. Jednak europejskie hutnictwo potrzebuje europejskich rozwiązań – UE musi zacząć skutecznie chronić swój rynek. Postulujemy także wprowadzenie podatku od śladu węglowego, bo obecnie tylko europejscy producenci ponoszą koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Stal produkowana poza UE nie jest obciążona takimi opłatami.
– Organizacje związkowe odczytują ostatnią decyzję zarządu ArcelorMittal Poland jako efekt ich nacisków i pikiety zorganizowanej przed siedzibą firmy w Dąbrowie Górniczej.
– Szanujemy prawo naszych pracowników do wyrażania ich opinii, poglądów i emocji. Zarząd firmy rozumie zaniepokojenie zarówno związków zawodowych, jak i pracowników krakowskiej huty. Zdajemy sobie sprawę, że planowane tymczasowe wyłączenie wielkiego pieca i stalowni w tym oddziale jest dla nich źródłem wielu obaw, ale decyzje podejmujemy odpowiedzialnie, w oparciu o fakty i liczby, a nie pod wpływem nacisków.
Podtrzymujemy jednak deklarację, że w związku z postojem części surowcowej nikt z naszych pracowników nie straci pracy. Wstrzymaliśmy rekrutację zewnętrzną, aby móc oddelegować pracowników części surowcowej do prac w innych zakładach i oddziałach ArcelorMittal Poland. Przeprowadziliśmy czasochłonną, szczegółową analizę stanowisk dostępnych w firmie. Równolegle prowadziliśmy analizę profili kompetencyjnych naszych pracowników, która miała na celu „dopasowanie” odpowiednich kandydatów do konkretnych stanowisk.
Po raz kolejny chcę podkreślić, że ograniczanie przez nas mocy produkcyjnych w Polsce ma być działaniem tymczasowym. Musimy podejmować decyzje w oparciu o to, co dyktuje rynek. Mamy nadzieję, że warunki rynkowe ulegną poprawie, a równowaga pomiędzy podażą i popytem oraz równe warunki konkurowania zostaną przywrócone.

Sylwia Winiarek