Koncertowo powitali wakacje
Dodane przez Administrator dnia 30/06/2018 10:24:06
W piątek 22 czerwca zakończył się rok szkolny i rozpoczęły upragnione przez wielu wakacje. Na wspólne powitanie wakacji zaprosili mieszkańców Krakowa organizatorzy cyklu Nowa Huta. Dlaczego Nie?!. Pomimo dużego ochłodzenia i wiszących cały dzień nad Krakowem chmur, publiczność nie zawiodła – pod scenę na Plantach Bieńczyckich przybyli seniorzy, dorośli oraz licznie rodzice z dziećmi.
Za sprawą wykonawców publiczność wyruszyła w ciepłą muzyczną podróż. Zagraniczne hity, takie jak Curtain Call, Sunny Side Parade czy Musik is Trumph zaprezentowała Krakowska Orkiestra Staromiejska, której już 30-letniej działalności przewodzi niezmiennie dyrygent Wiesław Olejniczak. Orkiestra specjalizuje się w muzyce rozrywkowej, a swoje występy ubogaca zawsze estradowym show. Nie inaczej było tym razem. W programie znalazły się także okraszone rytmicznym klaskaniem publiczności hity z naszych polskich list przebojów – Mamo ja nie chcę za mąż, Rzuć to wszystko, co złe i Miłość w Zakopanem.
Po występie Orkiestry, prowadząca koncert Lidia Jazgar – dyrektor artystyczny Nowa Huta. Dlaczego Nie?! – zaprosiła na scenę laureatów konkursu Żonkilowy Song, którzy wykonali piosenki mówiące o nadziei. Nagrodzone w kategorii do 7 lat Sandra Stefańska i Antonina Kawałek zaśpiewały utwór Kolorowy wiatrak z elementami choreografii. W kategorii 13 do 16 lat wystąpiły dwie nagrodzone ex aequo wokalistki – Paulina Pisula i Alicja Wotlińska, które zaprezentowały powstałe specjalnie na potrzeby konkursu piosenki A wtedy już oraz To wiosna. Kolejno na scenie z utworem Maj z repertuaru zespołu Varius Manx wystąpiła Anna Stankowska, która w Żonkilowym songu zdobyła wyróżnienie. Jako ostatnia w tej części programu wystąpiła Oliwia Stefańczyk z utworem Nie zapomnij. Młodzi laureaci drugiej edycji konkursu Żonkilowy song zaprezentowali wysoki poziom i wrażliwość artystyczną.
Obecność laureatów konkursu organizowanego przez Hospicjum św. Łazarza była nie przypadkowa, bowiem podczas każdego wydarzenia z cyklu Nowa Huta. Dlaczego Nie?! publiczność ma możliwość wsparcia datkami podopiecznych Hospicjum.
Po występach dzieci, na scenie pojawili się wyczekiwani goście wieczoru – zespół Trebunie Tutki, a nad Nową Hutą prawdziwie uniósł się „duch gór”. Ambasadorzy Podhala zabrali publiczność pod Tatry muzyką, śpiewem, strojem, tańcem i oczywiście góralską gwarą, w której przywitał zgromadzoną publiczność Krzysztof Trebunia-Tutka. Co odważniejsi z publiczności poderwali się do tańca, inni przyklaskiwali w rytm prezentowanych utworów, wśród których znalazły się Twój czas/Ni ma casu, Tatry wysokie, Nasze reggae, Moje śpiewki, Zyngry zbójnickie czy Hej moja dziewcyno i wiele innych. Nie mogło oczywiście zabraknąć bisu – tak łatwo publiczność nie chciała wypuścić zespołu. Po koncercie można było także nabyć płytę i zdobyć autografy artystów.
Wartym krótkiego wspomnienia jest także miejsce, w którym odbyło się to muzyczne spotkanie. Planty Bieńczyckie to powstały na przełomie lat 60. i 70. park, który wraz z Plantami Mistrzejowickimi, tworzy zielony ciąg wiodący od starej Nowej Huty do parku wokół Fortu Batowice. Jego nazwa nawiązuje do okalających Stare Miasto Plant Krakowskich.
55. koncert z cyklu Nowa Huta. Dlaczego Nie?! był pełen ciepłych emocji i porywających rytmów i nawet przelotny deszcz nie odstraszył zaangażowanej publiczności. By to bardzo satysfakcjonujący wieczór dla organizatorów cyklu Nowa Huta. Dlaczego Nie?!, którymi w 2018 r. są: Porozumienie Dzielnic Nowohuckich - Dzielnice: XIV Czyżyny, XV Mistrzejowice, XVI Bieńczyce, XVII Wzgórza Krzesławickie, Ośrodek Kultury Kraków-Nowa Huta oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Nowej Huta.
Za pomoc przy organizacji i zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom koncertu organizatorzy dziękują Krakowskiemu Pogotowiu Ratunkowemu i Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Serdeczne podziękowania za użyczenie krzeseł dla publiczności należą się też Młodzieżowemu Domowi Kultury Fort 49.
(f)


Fot. Paweł Smolik