[2005.10.13] Dwie Polski
Dodane przez Administrator dnia 13/10/2005 20:38:15
Pierwsza tura wyborów prezydenckich pokazała – tak jak i wcześniejsze wybory parlamentarne – że Polska nie jest krajem jednolitym. Nadal mamy coraz lepiej sobie radzącą i coraz bogatszą Polskę A i sfrustrowaną oraz biedną Polskę B. I tak jak Niemcy, pomimo ogromnych pieniędzy, nie mogą uporać się z landami tworzącymi niegdyś NRD, tak i w naszym kraju różnice pomiędzy poszczególnymi regionami są widoczne gołym okiem. I przekładają się na rezultaty wyborów. Zarówno jeśli chodzi o frekwencję wyborczą jak i wyniki uzyskiwane przez poszczególnych kandydatów.
Nieprzypadkowo najwyższą frekwencję odnotowano w województwach: mazowieckim, pomorskim, małopolskim i wielkopolskim (wszędzie przekroczyła 50%), najniższą zaś w opolskim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim. Frekwencji odpowiadają preferencje wyborcze: Andrzej Lepper największe poparcie otrzymał w województwach relatywnie biedniejszych, z dużą stopą bezrobocia i panującym poczuciem braku perspektyw: największe w województwie świętokrzyskim, lubelskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim i podlaskim. W województwach tych poparcie dla lidera Samoobrony przekroczyło 20%. Jakże inaczej było w największych miastach Małopolski. W Krakowie Leppera poparło tylko 2,92%, w Zakopanem - 3,70%, w Nowym Targu - 4,37% a w Tarnowie – 4,56%.
Jeśli koalicji PiS i PO uda się zdynamizować gospodarkę, zmniejszyć bezrobocie i podnieść poziom życia Polaków w rejonach najbiedniejszych, gwiazda Leppera będzie błyszczeć coraz słabiej.
Jan L. FRANCZYK