[2022.07.15] ZAPAŚĆ DEMOGRAFICZNA
Dodane przez Administrator dnia 15/07/2022 20:57:29
Każde państwo, aby się rozwijać i mieć dobre wyniki ekonomiczne potrzebuje szeregu czynników temu sprzyjających. Jednym z podstawowych jest pozytywna demografia. W państwie rozwijającym się prawidłowo powinno rodzić się więcej obywateli niż umiera. Tylko wtedy jest zapewniony przyrost naturalny, który jest warunkiem rozwoju gospodarczego. Dlaczego? W przyszłości dzieci dorastają i wchodzą na rynek pracy zapewniając jego prawidłowe funkcjonowanie. Ponadto nasz system emerytalny jest oparty na płaceniu świadczeń z dochodów aktualnie pracujących. Przed laty proporcje pracujących do pobierających świadczenia były 4 do 1. Obecnie przyrost seniorów i spadek wchodzących na rynek pracy doprowadził do proporcji już w okolicach 2 do 1.
Coraz większy niepokój budzi tzw. wskaźnik dzietności, który jeszcze na przełomie w latach 90-tych wynosił 2,1 co zapewniało przynajmniej stan odnawiania się społeczeństwa. Obecnie wynosi on ok. 1,4 czyli w żadnych przypadku nie zapewnia nam przyrostu naturalnego. Pogłębia tą złą tendencję wzrost zgonów. Wystarczy porównać podstawowe dane. W 2020 roku urodziło się w Polsce 355 tys. dzieci, a zmarło 478 tys. Polaków. W roku 2021 ta zła tendencja się pogłębiła, bo dzieci urodziło się mniej o 20 tys., a zmarło obywateli o 42 tys. więcej, czyli przekroczyliśmy 500 tys. zmarłych i ubyło nam 520 tys. rodaków. Luka demograficzna sięga już prawie 200 tys.
Dlaczego tak się dzieje, gdy rządzący twierdzą, że prowadzą znakomitą politykę społeczną i prorodzinną, czego dowodem jest m.in. słynne 500+. Okazuje się, że tak nie jest i wystarczy porównać się do innych państwa europejskich. Otóż UNICEF nie dawno opublikował raport pod hasłem „Czy najbogatsze kraje świata są przyjazne rodzinom?”. Z tego raportu wynika, że czołowe miejsca pod tym względem zajmują Szwecja, Norwegia i Islandia. Kraje skandynawskie zapewniają kobietom stabilność zatrudnienia, odpowiednią opiekę medyczną, dobry urlop macierzyński oraz dostęp do wielu placówek wczesnej edukacji. To działa. W takich warunkach kobiety chętniej decydują się na macierzyństwo, bo mogą się realizować tak jak chcą i co istotne czują się bezpiecznie. Polska w tym zestawieniu zajmują odległe 28 miejsce.
Instytut Badań Strukturalnych wskazuje, że przyczynami małej dzietności w Polsce jest nieefektywna i niewykazująca ciągłości polityka rodzinna oraz czynniki społeczne. Te warunki w Polsce nie są spełnione, ani na rynku pracy, a nie w sposobie traktowania kobiet w rozmaitych aspektach społecznego funkcjonowania. Obecnie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł jakoby przesłanka embriopatologiczna była niezgodna z Konstytucją wprowadziła de facto zakaz aborcji w Polsce. Kobiety w tej sytuacji boją się zachodzić w ciążę, obawiając się o swoje zdrowie i życie, bo obowiązujące prawo paraliżuje zastraszone środowisko lekarskie. A plany są jeszcze szersze, bo w zamrażarce sejmowej czeka projekt zrównujący aborcję z zabójstwem!
Nie wystarczy rzucić ochłap w postaci 500+, które i tak w związku z inflacją straciło na wartości. Trzeba tworzyć mądrą politykę społeczną i prorodzinną zapewaniającą kobietom odpowiednią pozycję z prawem decydowania o sobie i gwarancją ochrony zdrowia i życia.
SŁAWOMIR PIETRZYK