[2022.04.22] OSŁABIANIE ROSJI
Dodane przez Administrator dnia 22/04/2022 18:31:21
To co się dzieje na Ukrainie budzi coraz większe zdziwienie na świecie. Po pierwsze mało kto wcześniej wierzył w wybuch klasycznej wojny z użyciem wojska i ciężkiego sprzętu. Nie zdawano sobie sprawy, że na początku XXI wieku mogą być bombardowane z samolotów i ostrzeliwane rakietami miasta zamieszkałe przez cywilów. Odkryte ślady zbrodni rosyjskich w opuszczonych przez okupanta miejscowościach wokół Kijowa budzą niechęć i odrazę do ich wykonawców. To wszystko jednoczy coraz bardziej społeczność międzynarodową przeciw agresorowi jakim jest Rosja. Już mało kto wierzy, że Rosjanie dokonują operacji specjalnej w „obronie” przed Stanami Zjednoczonymi i NATO. Na pewno nikt z demokratycznych krajów nie wierzy w jakąś bzdurną denazyfikację Ukrainy i wyzwalanie Ukraińców spod rządów faszystów. Jeśli ktoś w tej wojnie stosuje metody faszystowskie to na pewno nie Ukraina. Każdy normalnie myślący człowiek wie, że jest to walka o wolność i życie w demokratycznym kraju ze strony Ukraińców. To wyzwala coraz większe wsparcie dla nich i mobilizuje do pomocy.
Stany Zjednoczone nie ukrywają jak mocno pomagają Ukrainie militarnie. Najpierw podano, że w dwóch pakietach USA dostarczyły broń na Ukrainę o wartości 1,6 mld dolarów, a teraz realizowany jest kolejny pakiet za 800 mln dolarów. Razem zatem do Ukrainy dociera broń o wartości 2,4 mld dolarów w sytuacji, gdy cały budżet obronny tego państwa wynosi 4,2 mld dolarów. Waszyngtoński instytut CSIS ocenia, iż Amerykanie przekazali Ukrainie jedną trzecią pozostających na stanie Pentagonu przenośnych pocisków przeciwpancernych Javelin i jedną czwartą przeciwlotniczych Stingerów. Uzupełnienie w normalnym trybie tego arsenału wymagałoby kilku lat, ale rząd USA podpisał porozumienie z ośmioma największymi koncernami zbrojeniowymi i w szybkim trybie te zapasy zostaną uzupełnione. Oczywiście Stany Zjednoczone przekazują także inną cięższą broń, a nawet helikoptery. Broń przekazują także inne państwa, np. Wielka Brytania, Francja, a nawet sąsiednia Słowacja, która wysłała na Ukrainę system obrony rakietowej S-300. Państwa zachodnie pomagają Ukraińcom nie tylko bronią, ale danymi wywiadowczymi, które pozwalają prowadzić skuteczną obronę. Zresztą sprawność armii ukraińskiej wynika także z faktu przeszkolenia przez ostatnich osiem lat specjalistów ukraińskich przez amerykańskich, kanadyjskich i brytyjskich ekspertów. Zresztą te szkolenia nadal są prowadzone.
Natomiast sytuacja Rosji jest coraz trudniejsza. Zapasy broni coraz bardziej się wyczerpują i to nie tylko w wyniku zużycia na wojnie, ale jako niesprawnej, a nawet rozkradzionej. Przemysł rosyjski objęty sankcjami nie jest w stanie uzupełniać uzbrojenia, bo brakuje nowoczesnej technologii, a nawet części zamiennych. Kilkadziesiąt tysięcy młodych i wykształconych ludzi już wyjechało z Rosji. Najczęściej do Turcji, Kazachstanu i Uzbekistanu, bo na Zachodzie nie są mile widziani. Już nie wspomnę o narastających kłopotach gospodarczych Rosji w związku z narastającymi sankcjami ze strony państw Zachodu. Wprowadzane sankcje na węgiel i zapowiadane na gaz i ropę odetną Rosję od dużych pieniędzy. Na pewno nie będą w stanie tego zrekompensować w Chinach czy w Indiach. Zresztą Chiny tylko w sposób znany sobie zachowują się stoicko patrząc jak osłabia się Rosja, ale także Zachód. Chiny czekają na efekty prowadzonej wojny i rozwijającego się kryzysu i w odpowiednim momencie dokonają korzystnych dla siebie posunięć. Jaka będzie ich skala to rozwój wydarzeń i czas pokaże.
SŁAWOMIR PIETRZYK