[2020.07.03] PO PIERWSZEJ TURZE
Dodane przez Administrator dnia 03/07/2020 19:06:25
W minioną niedzielę odbyła się pierwsza tura wyborów na Prezydenta RP. Obóz rządzący jest rozczarowany, że ich kandydat urzędujący Prezydent nie wygrał w pierwszej turze. Chociaż ja uważam, że powinni się cieszyć, bo wynik Andrzeja Dudy jest niezły. To nie przypadek. Jest to efekt totalnej kampanii środków masowego przekazu będących w rękach obecnej wszechwładnej władzy. Co tam opozycja, nazywana totalną przez rządzących, to pikuś, w stosunku do totalnej propagandy wykonywanej przez rządzących w obecnej kampanii prezydenckiej. Wystarczy włączyć odbiornik telewizora na TVP. Urzędujący prezydent lojalny współpracownik rządzących uzyskał totalne poparcie środków masowego przekazu finansowanych z naszych podatków. Wszyscy pamiętamy, jak podpisywał Andrzej Duda ustawę o przekazaniu 2 mld zł na TVP i Polskie Radio, a nie na służbę zdrowia. Teraz wiemy na co została przeznaczona ta dotacja. Oglądając niby telewizję publiczną i słuchając niby niezależnego radia, a tak naprawdę telewizję i radio propagandowe rządzących, popierające cynicznie tylko jednego słusznego kandydata, powinniśmy zdać sobie z tego sprawę. Wyciągnijmy z tego wnioski i postarajmy się być choć trochę przekorni.
Wynik opozycyjnego kandydata nie jest zły. Rafał Trzaskowski uzyskał poparcie ponad 30 procent wyborców w skali kraju przy totalnym ataku na jego osobę ze strony rządowych środków masowego przekazu. Okazało się jednak, że wygrał w Krakowie i wielu dużych miastach, gdzie mieszkają ludzie wykształceni i myślący, oporni na prostacką propagandę.
Warto się przyjrzeć elektoratowi, który popiera obecnie dwóch najważniejszych kandydatów. Obecnego prezydenta popierają ludzie starsi, którzy otrzymali 13 emeryturę i mają obietnice nawet 14-tki. To jest wynik przekupstwa, z którego powinniśmy zdać sobie sprawę. Ja byłem w komisji wyborczej w jednym z DPS i widziałem kto głosuje na Dudę. Z całym szacunkiem dla ludzi w zaawansowanym wieku oddawali głos na człowieka, który krzyczy jak dobrze im zrobi i to przynosi efekt. Obawiam się, że są to obietnice bez pokrycia i otrzeźwienie nawet nie zdąży dotrzeć do tych ludzi.
Bardziej rozumiem młodych ludzi, którzy w większym stopniu poparli Rafała Trzaskowskiego niż Andrzeja Dudę, na co wskazały wyniki wyborów, bo to oni mają wyobraźnię i wiedzą dokąd zmierza Polska. Chcą nie tylko doraźnie rzuconych ochłapów, ale oczekują rozwoju Polski jako kraju nowoczesnego i zrzeszonego w Unii Europejskiej. To mogą zapewnić ludzie otwarci na współpracę z Europą, a nie ksenofobicznie optujący za wielką Polską bez poparcia sojuszników, znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie. To już przerabialiśmy w 1939 roku i wiemy jak się to skończyło dla naszej Ojczyzny.
Probierzem otwartości kandydatów na społeczeństwo w tych wyborach jest udział w debatach. Okazuje się, że znów będziemy mieli ustawioną debatę przez reżimową TVP, w której zadeklarował szybko udział Andrzej Duda. Natomiast przedstawiciel jego sztabu pan Bielan odmówił udziału w debacie przygotowanej przez niezależne media, gdzie pan prezydent mógłby się spotkać z pytaniami niespodziewanymi, przygotowanymi przez widzów. Po prostu to człowiek ze styropianu, który musi mieć wszystko wcześniej przygotowane oraz wyreżyserowane i nie stać go na merytoryczną konfrontację z potencjalnym przeciwnikiem.
SŁAWOMIR PIETRZYK