[2018.11.16] W ZGODZIE BUDUJMY OJCZYZNĘ
Dodane przez Administrator dnia 17/11/2018 09:52:26
Rocznica 100-lecia odzyskania Niepodległości to bardzo ważny moment w naszym życiu. Żyjemy w Polsce suwerennej i niezależnej, chociaż jesteśmy w Unii Europejskiej. Ten jednak udział w tym międzynarodowym sojuszu daje nam poczucie bezpieczeństwa. Dawno już Polska nie była krajem tak gwarantującym swoim obywatelom bezpieczeństwo i życie w wolnym państwie.
Nasza historia powinna nas nauczyć jak postępować, aby nie utracić wolności. Najwyższy czas, abyśmy wyciągnęli wnioski z przeszłości. Na 123 lata nasza Ojczyzna utraciła niepodległość mimo podjętej próby stworzenia nowoczesnego państwa. Uchwalona Konstytucja 3 maja 1791 roku zmierzająca do zbudowania niezależnej i wolnej Polski doprowadziła do zjednoczenia naszych wrogów i przyspieszyła rozbiory. Zdrada naszych rodaków, którzy tylko myśleli o swoich doraźnych interesach doprowadziła do tragedii narodowej. Mimo, że znalazła się spora grupa patriotów, nie była ona w stanie powstrzymać mocarstw sąsiednich, które sprzymierzając się dokonały szybko trzech rozbiorów Polski, kończąc jej byt jako niepodległego kraju. Później mimo zrywów powstańczych w 1830 roku i 1863 roku nie udało się nam odzyskać niepodległości. Kilka pokoleń Polaków musiało żyć w zniewolonym kraju. Wielu naszych rodaków nie wierzyło, że uda się nam odzyskać niepodległość i godziło się na życie pod jarzmem zaborców.
Dopiero wybuch I wojny światowej i konflikt międzynarodowy, w którym nasi zaborcy ponieśli olbrzymie straty, jak również działalność polskich patriotów doprowadziły do euforii niepodległości w 1918 roku. Te wydarzenia przedstawiały bogato wszystkie media w ostatnim czasie i nie zamierzam z nimi konkurować.
O ojcach niepodległości piszemy na stronie 15. Na pewno trzeba oddać cześć Józefowi Piłsudskiemu, Romanowi Dmowskiemu, Ignacemu Paderewskiemu, Wincentemu Witosowi, Ignacemu Daszyńskiemu i Wojciechowi Korfantemu, jak również innym wielu Polakom walczącym na przełomie XIX i XX wieku o niepodległość Polski. Jednak nikt nigdy nikomu nie daje wolności na zawsze. Trzeba ją szanować i dbać o to aby jej nie utracić. Kolejne lata w historii Polski udowodniły, że znów przyszło nam żyć pod jarzmem okupacji po przegranej wojnie obronnej w 1939 roku. Wielkomocarstwowe zaklęcia o tym, że nie oddamy guzika najeźdźcy, bez mądrych i skutecznych sojuszy doprowadziły nas do upadku.
Od lat współpracuję ze środowiskiem kombatanckim w Nowej Hucie i przeprowadziłem wiele rozmów z ludźmi, którzy walczyli podczas II wojny światowej z wrogami Polski. Wynika z nich jedno, że nasz kraj będzie wolny i niezależny jeśli Polacy będą razem działać na rzecz wolnej Ojczyzny.
W minionym tygodniu odszedł na wieczną wartę kpt. Franciszek Baryła prezes nowohuckiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, z którym byłem w bardzo bliskich relacjach i bardzo przeżywam jego śmierć. Jego przesłanie, które nagrane odsłuchali zebrani na uroczystym spotkaniu z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości w przededniu Jego śmierci jest bardzo ważne. Pan Franciszek prosił zebranych, aby umiłowali Ojczyznę i w zgodzie budowali jej suwerenność. Zadaję sobie pytanie, czy to przesłanie ma szansę realizacji w tak obecnie skłóconej Polsce?
Mam nadzieję, że jednak tak będzie, bo w przeciwnym razie możemy utracić to co najcenniejsze, wolność i suwerenność Ojczyzny. I nie wierzcie tym, którzy obiecują jej wielkość, a prowadzą tak naprawdę do wojny i upadku Polski.
SŁAWOMIR PIETRZYK