[2018.07.27] Nad Dunajcem (2)
Dodane przez Administrator dnia 27/07/2018 16:10:46
Do moich ulubionych łowisk nad Dunajcem należy odcinek tej rzeki pomiędzy Biskupicami Melsztyńskimi a Melsztynem. Szczególnie często bywałem nad tą wodą zjeżdżając nad nią w Wesołowie. Dunajec w tym miejscu pełen jest kamiennych główek, basenów usytuowanych pomiędzy nimi, a także odcinków z wartkim prądem. Można tam skutecznie polować zarówno na płocie, okonie, szczupaki jaki i lubiące nurt brzany. To właśnie tam łowiłem z moimi kolegami po kiju, piękne okazy brzan. Zarzucaliśmy gruntówki z ciężkimi, dennymi ołowianymi ciężarkami, kije ustawialiśmy na sztorc i czekaliśmy na charakterystyczny odgłos podczepionych do szczytówek dzwoneczków. A w charakterze brzanowej przynęty najczęściej używaliśmy parzonego pęczaku. Oczywiście, łowiąc w basenie pomiędzy główkami kije ustawialiśmy tak, jak przy wędkowaniu w jeziorze czy zalewie. A zamiast dzwoneczków podwieszaliśmy sygnalizacyjne bombki.
Gdy poziom wody w Dunajcu jest stosunkowo niski, nad wodą tworzą się wtedy duże, kamieniste łachy, na które można wjechać samochodem. Dlatego wybieraliśmy się tam często na dwa, a nawet kilka dni. Bo łatwo było w takim miejscu zorganizować przyzwoite obozowisko. Także dlatego, że wokół zawsze było sporo, naniesionego przez wcześniejsze powodzie drewna, które świetnie nadawało się na ognisko. A ognisko nad wodą, szczególnie w nocy, to podstawa.
Jakub Kleń


Nad Dunajcem w okolicach Wesołowa.