[2018.06.08] KOMPROMITUJĄCA INSTRUKCJA
Dodane przez Administrator dnia 09/06/2018 09:37:20
Ostatnio prasa codzienna ujawniła wewnętrzną instrukcję dla polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy mają zgodę władz partii na udzielanie wypowiedzi mediom. Nie znamy autora tego żenującego dokumentu, ale można się domyślać, kto za tym stoi. Najbardziej w tym jest przykre, że czołowi politycy partii rządzącej krajem zostają całkowicie ubezwłasnowolnieni w formułowaniu niby swojego stanowiska, w sprawach najważniejszych obecnie w państwie. Instrukcja jest bezwzględna i wyraźnie zaleca co mają mówić dziennikarzom politycy PiS. Przyjrzyjmy się zatem tym wytycznym, które prowadzą swoich polityków za rękę.
Pismo zaczyna się od problematyki związanej z przyznanymi nagrodami przez byłą premier Beatę Szydło. Zalecenie w tej sprawie jest proste: „wszystkie osoby, które są czynnymi politykami lub są w parlamencie, przekazały nagrody na cele charytatywne. Ten temat uważamy za zamknięty.” Jest to żadne tłumaczenie, bo prezes PiS zalecał zwrócenie wszystkich nagród. Ponadto codziennie dowiadujemy się o rozpasaniu finansowym ludzi związanych z partią rządzącą. Wystarczyło przeczytać krakowską prasę codzienną, by dowiedzieć się o milionowych dochodach radnych PiS Sejmiku Małopolskiego uzyskiwanych w spółkach Skarbu Państwa. Pewnie niedługo dowiemy się o następnych opływających w dostatki politykach PiS i ich członkach rodzin.
Następne trzy punkty instrukcji dotyczą obniżek wynagrodzeń posłów i samorządowców. Tu instrukcja jest także lakoniczna – „Nie działamy dla siebie. Jeśli społeczeństwo tego chce, a widać wyraźnie, że chce, to przychylamy się do tej decyzji”. I znów nasuwa się pytanie, co z tysiącami działaczy PiS bogacących się poza Sejmem i samorządami na państwowych posadach? Warto też zapytać dlaczego nie obniżono pensji członkom Prezydium Sejmu?
Całą stronę w instrukcji poświęcono „Hipokryzji PO” i tu zaleca się m.in. przypominać o nagrodach przyznawanych urzędnikom warszawskiego ratusza, którzy zajmują się reprywatyzacją. Kolejne zalecenie dotyczy ograniczeń w Sejmie i brzmi „pytania w tej sprawie należy kierować do osób odpowiedzialnych”. Tylko gdy oglądamy przemoc używaną przez Spec Służby Sejmu nazywane oficjalnie Strażą Marszałkowską wobec osób niepełnosprawnych i ich opiekunów to budzi zgrozę. Gdy się dowiadujemy, że ta Straż Kuchcińskiego zostaje rozbudowywana kadrowo i wyposażona w możliwość używania paralizatorów i broni, to nasuwa się pytanie, kto i po co się chce chronić przed suwerenem. Zresztą dokładna instrukcja interpretacji protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie jest jednoznaczna „PIS zrobił wszystko by spełnić ich żądania” i nie zakłada porozumienia z ludźmi pokrzywdzonymi przez los.
W sprawie zatrzymania b. komendanta Policji, zresztą desygnowanego przez PiS, instrukcja mówi krótko „Nie znam szczegółów sprawy”. Na gładko załatwia się sprawę sporu z UE, co należy tłumaczyć potrzebą równego traktowania wszystkich państw członkowskich. Natomiast w sprawie zdrowia prezesa PiS zaleca się mówić „Przyczyną pobytu prezesa w szpitalu jest wyłącznie choroba kolana. O tym jak długo tam będzie zadecydują lekarze”. Na koniec zaleca się lansować powstanie komisji śledczej ds. VAT, jako komisji „wagi ciężkiej”, przed którą staną czołowi politycy b. koalicji rządzącej PO-PSL.
Nic dodać i nic ująć, taka kompromitująca polityków PiS instrukcja ukazuje, że ta parta ma nie wiele wspólnego z podstawowymi zasadami demokracji, jakimi są wolność słowa i niezależność w formułowaniu opinii. Takie instrumentalne traktowanie swoich bliskich polityków przez kierownictwo partii rządzącej nie wróży nic dobrego dla całego społeczeństwa…
SŁAWOMIR PIETRZYK