[2017.12.02] Dochodzenie odszkodowania
Dodane przez Administrator dnia 02/12/2017 14:38:35
Po ostatnich deszczach moje mieszkanie wymaga generalnego remontu, pojawiły się zacieki, a już wielokrotnie pisałam podania o naprawę dachu. Spółdzielnia to lekceważy. Odmówiła też wypłaty odszkodowania.

Należy zaprosić administratora i spisać protokół zalania, a następnie umówić się z likwidatorem z towarzystwa ubezpieczeniowego, w którym ubezpieczone jest mieszkanie. Ubezpieczyciel wyceni wartość szkody i wypłaci odszkodowanie, ewentualnej rekompensaty będzie dochodził od spółdzielni, jeżeli to ona jest odpowiedzialna za zalanie. Jeżeli spółdzielnia odmawia wysłania swojego przedstawiciela, który powinien spisać i podpisać protokół, to należy zwrócić się bezpośrednio do ubezpieczyciela. Jeżeli mieszkanie nie jest ubezpieczone, konieczne jest samodzielne dochodzenie od spółdzielni odszkodowania. Trzeba wówczas również zacząć od protokolarnego opisania szkód ewentualnym udokumentowaniem ich zdjęciami. Do spisania protokołu warto zaprosić fachowca (na przykład likwidatora z jakiegokolwiek towarzystwa ubezpieczeniowego, albo inżyniera budowlanego). Jeśli protokół albo inne dane wskazują, że przyczyna zalania leży po stronie spółdzielni (np. przyczyną przecieku jest nieszczelny dach), należy pisemnie wystąpić do spółdzielni o pokrycie strat, dołączając do pisma kopię protokołu. Jeżeli to nie odniesie skutku, pozostaje jedynie droga sądowa.
(sp)