[2017.08.18] SIERPNIOWE ŚWIĘTA
Dodane przez Administrator dnia 19/08/2017 08:16:46
15 sierpnia jest wyjątkowo świątecznym dniem i do tego wolnym od pracy. W kościele katolickim jest to Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny. Dodatkowo ze względu na porę roku w tym dniu świętuje się Matkę Bożą Zielną i do kościoła zanosi się bukiety kwiatów wraz z ziołami do święcenia. Bukiety wiesza się w domu i chronią nas one przed nieszczęściami. Rolnicy zanoszą poświęcone wiązanki na pola, aby były udane zbiory. Od tego czasu zresztą mogą być już organizowane dożynki czyli święto plonów.
W nowohuckich osiedlach pozamiejskich, które kiedyś były wsiami, kultywowane są piękne tradycje związane z tymi świętami. Już miałem przyjemność uczestniczyć w Święcie Kwiatów i Ziół w Łuczanowicach o czym piszemy na str. 4, gdzie można było podziwiać tegoroczny wieniec dożynkowy. Natomiast we wtorek 15 bm. uczestniczyłem w poświęceniu wieńca dożynkowego, w kościele Miłosierdzia Bożego, przygotowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Grębałowa. To TPG pod przewodnictwem śp. Franciszka Nowaka było przed laty prekursorem organizowania dożynek i tradycyjnych uroczystości nawiązujących do przeszłości miejscowości znajdujących się obecnie w granicach miasta Krakowa. Przed nami dożynki nowohuckie, które w tym roku odbywają się w najbliższą niedzielę w Pleszowie.
Od 1992 roku 15 sierpnia jest także Świętem Wojska Polskiego. To święto nawiązuje do Bitwy Warszawskiej w 1920 roku zwanej także „Cudem nad Wisłą”. To jedna z najważniejszych bitew polskiego oręża trwająca kilkanaście dni od 13 do 25 sierpnia, w wyniku której nie tylko obroniono stolicę państwa przed Armią Czerwoną, ale także Europę przed ekspansją rewolucji.
Wojsko Polskie to bardzo ważna formacja naszego państwa. Posiada piękne tradycje i zawsze było ostoją i fundamentem niepodległości. Jeśli mieliśmy silne wojsko to byliśmy mocnym państwem, gdy próbowało obronić nas pospolite ruszenie pod mocno krzyczącym przywództwem, to nadszedł kres Rzeczpospolitej i niepodległa Polska znikła na 123 lata.
Obawiam się, że Polska znów znalazła się w niebezpieczeństwie. Na czele Ministerstwa Obrony Narodowej stanął człowiek, który działa kontrowersyjnie. Nie ma tu miejsca na analizę jego nieodpowiedzialnych działań, ale nie przypadkowo ostatnio pohamował ministra MON, Prezydent RP. Odmówił nominacji generalskich, które tradycyjnie były dokonywane w dniu Święta Wojska Polskiego. Należy pamiętać, że Prezydent RP jest zwierzchnikiem Wojska Polskiego i przysługują mu konstytucyjne uprawnienia m.in. zatwierdzania nominacji na najwyższe stopnie oficerskie. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podległe Prezydentowi podało ważny komunikat „trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”.
I tak jedno z bardzo ważnych świąt sierpniowych zostało zepsute. Moim zdaniem dokonał tego jeden z ministrów rządu, który nie szanując Prezydenta RP, zwierzchnika sił zbrojnych, chciał dokonać zmian w Wojsku Polskim woluntarystycznie i bez udziału tego, który ma pod tym względem zagwarantowane uprawnienia konstytucyjne.
SŁAWOMIR PIETRZYK