[2016.05.13] POLSKA W UNII EUROPEJSKIEJ
Dodane przez Administrator dnia 13/05/2016 16:42:06
Pierwsze dni maja są istotnie związane z Unią Europejską. To 1 maja Polska przystąpiła do UE, a 7 maja obchodziliśmy „Dzień Europy”. Z tej ostatniej okazji w Warszawie odbyły się manifestacje uliczne z jednej strony wspierające Unię jak w przypadku Marszu Schumana, czy potężnej demonstracji zorganizowanej przez KOD i opozycję. Tutaj pojawił się spór pomiędzy ratuszem warszawskim oceniającym liczbę uczestników na 240 tysięcy osób, a stanowiskiem rządowej policji oceniającej demonstrujących na 45 tys. Moim zdaniem nie ma to większego znaczenia, bo w przeciwnym marszu pod hasłem „Odwagi Polsko” zorganizowanym przez środowiska narodowe i prorządowe wzięło udział zdecydowanie mniej osób. Ponadto głoszone tam hasła antyeuropejskie nie mogły się spotkać z masową akceptacją, bo zdecydowana większość Polaków ma świadomość korzyści przynależności do Unii Europejskiej. Zrozumiał to sam prezes PiS Jarosław Kaczyński, który także opowiedział się za przynależnością naszego kraju do UE. Tylko jak to rozumieć w sytuacji, gdy działania rządu przez niego sterowanego są skierowane przeciwko decyzjom i opiniom podejmowanym przez kierujących tą strukturą.
Powinniśmy mieć świadomość, że przynależność do jakiejkolwiek organizacji rodzi nie tylko prawa, ale i obowiązki. Trzeba także zdawać sobie sprawę, że każda organizacja wyłania swoje władze proporcjonalnie do pozycji wchodzących w jej skład podmiotów. To są prawdy podstawowe, z których należy wyciągać wnioski.
Zatem przynależność do Unii to nie tylko miliardy euro otrzymywane przez dany kraj, a pod tym względem Polska w ostatnich latach ma dominującą pozycję. To dzięki funduszom unijnym zbudowaliśmy i budujemy autostrady, szybkie drogi oraz linie kolejowe, czyli najważniejszą infrastrukturę komunikacyjną. W wielu miastach i gminach można spotkać tablice z logo UE przy oczyszczalniach ścieków, wybudowanych lokalnych rozwiązaniach komunikacyjnych, powstałych parkach i terenach zielonych itd… Z tych tablic wynika, jakie środki finansowe pozyskano na ten cel z UE. Kto tego nie widzi, chyba jest ślepy, albo po prostu nie dostrzega świadomie, nienawidząc wszystkiego co niesie Unia Europejska.
Na szczęście większość Polaków, w tym rolnicy z ochotą pobierający pieniądze z UE ma wiedzę, że nasz kraj dokonał skoku cywilizacyjnego dzięki funduszom unijnym.
Jednak trzeba mieć także świadomość obowiązków. Polska powinna przestrzegać zasad demokratycznych wynikających z dokumentów unijnych. Nie można lekceważyć opinii organów i ciał unijnych mówiących o łamaniu w Polsce trójpodziału władz, czyli fundamentalnej zasady każdego demokratycznego państwa. Nie można się obrażać na oficjalnych przedstawicieli UE, którzy krytykują rząd polski w tej kwestii i innych sprawach, bo zostali oni prawidłowo wybrani. To nie jest tylko tak, że Polska ma być pępkiem świata, a jej obecni przywódcy mają jedyną słuszną rację we wszystkich sprawach i mogą ją narzucać innym. Najwyższy czas wyciągnąć z tego wnioski i podjąć współpracę z Unią Europejską, bo w przeciwnym razie nawet słowa „Superprezesa” opowiadające się za przynależnością do UE będą jedynie pustosłowiem.
SŁAWOMIR PIETRZYK