[2016.03.18] OBRAŻANIE LUDZI I KŁAMSTWA
Dodane przez Administrator dnia 18/03/2016 18:09:16
Po ogłoszeniu krytycznej, dla obecnego rządu, opinii Komisji Weneckiej o łamaniu demokracji w Polsce, spór rządzących z opozycją nabrał nowego rozmachu. Obie strony okopały się na swoich szańcach i każda ustami swoich przedstawicieli wygłasza jedyne słuszne stanowiska. Każdy mówi, że jest łamana Konstytucja RP i nie jest przestrzegane prawo. Różnica jest tylko taka, że rządzący uważają swoje racje za jedyne słuszne, a wszyscy inni się mylą. Opozycja natomiast zwraca słusznie uwagę, że opiera się na opiniach prawdziwych autorytetów prawniczych nie tylko z Polski, ale całego cywilizowanego świata. Nie ma to znaczenia dla rządzących, którzy uważają, że tylko oni mają rację. Niestety do tego doszło jeszcze obrażanie tych którzy mają inne zdanie. Nikt nie oczekuje specjalnego traktowania w naszym państwie, ale przynajmniej szacunku dla swoich poglądów, zresztą zgodnych z doktryną demokratycznych państw. Wystąpienia prezesa rządzącej partii, który nie ma żadnej ważnej funkcji w państwie, ale trzyma cały ster władzy, obrażające swoich przeciwników są żenujące. Wtórujący mu w tym Prezydent RP, coraz bardziej rozczarowuje, odchodząc od swoich zapowiedzi, że będzie prezydentem wszystkich Polaków.
Jednak nie będę rozwijał tej sprawy, bo każde obrażanie ludzi, którzy inaczej myślą, budzi niesmak i świadczy o tym, że jeżeli ktoś nie ma możliwości merytorycznej polemiki to posuwa się jedynie do obrażania i deprecjonowania swoich przeciwników w stylu znanym z przeszłości „a u Was biją Murzynów”. Ponadto wielu Czytelników ma już dość sporu o Trybunał Konstytucyjny i nie zawsze docenia jego ważność, mówiąc a co mnie to obchodzi?
Zatem napiszę o sprawie, która sądzę, że ma duże znaczenie dla wielu moich Czytelników. Chodzi o bezpłatne leki dla seniorów, którzy ukończyli 75 lat. Było to jedno z głównych haseł pani premier w czasie kampanii wyborczej. I co? Okazuje się, że leków w pełnym zakresie nie będzie, a to co proponuje minister zdrowia jest zwykłym ochłapem. W tym przypadku rządzący nie spieszyli się z uchwaleniem ustawy i nikt nie obradował w nocy, aby ją uchwalić. Ogłoszono konsultacje społeczne, które zakończono w styczniu br. Teraz trwa przygotowywanie ustawy, która przewiduje stworzenie specjalnego wykazu leków dostępnych za darmo. Mają to być leki już objęte zniżkami 30-50 procent i tylko te dotyczące schorzeń podeszłego wieku. Mało tego leki będą mogli tylko przepisywać lekarze pierwszego kontaktu, a nie specjaliści, a przecież wielu seniorów właśnie u nich się leczy. W efekcie rząd zabezpieczył na leki seniorów tylko 125 mln zł na ten rok mimo, że obiecywał 500 mln zł, co ma się nijak do potrzeb.
Najprawdopodobniej lista leków bezpłatnych zostanie opracowana do połowy roku, a ustawa będzie obowiązywać od 1 września br. Biorąc pod uwagę liczbę seniorów powyżej 75 roku życia, jak również szacowane ich wydatki na leki, pozwoli to na zakup leków za jedyne 12 zł miesięcznie. Jak się to ma do rzeczywistych wydatków seniorów na ten cel? Nijak. W oficjalnych szacunkach podaje się, że seniorzy wydają obecnie 200-300 zł miesięcznie na leki, co jest realnym wydatkiem, który osobiście potwierdzam, bo sam wydałem na leki dla kochanej teściowej w marcu kwotę 500 zł. Widać z tego wyraźnie jakim kłamstwem jest obietnica o bezpłatnych lekach dla seniorów.
SŁAWOMIR PIETRZYK