[2016.03.11] BEZ ŻADNYCH AUTORYTETÓW?
Dodane przez Administrator dnia 11/03/2016 19:49:00
Ostatnio jesteśmy świadkami awantury w sprawie opinii Komisji Weneckiej dotyczącej zmian prawa w Polsce, a w szczególności dotyczącej funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Nie będę przypominał istoty sporu, bo mam nadzieję, że moi kochani Czytelnicy go znają. Chodzi głównie o to, czy Trybunał będzie mógł nadal działać jako trzecia niezależna władza. O opinię poprosił sam minister spraw zagranicznych obecnego rządu Witold Waszczykowski. Teraz, gdy okazuje się, że Komisja Wenecka może wydać opinię nie pomyśli rządzących obecnie w Polsce, to są próby zablokowania tej opinii. Sam prezes PiS Jarosław Kaczyński skrytykował ministra MSZ, za to, że wystąpił o tę opinię za wcześnie, a posłuszny minister zwrócił się sam i ustami swoich współpracowników o odroczenie wydania decyzji ze względu na fakt, że nastąpiły przecieki do mediów przed oficjalnym wydaniem decyzji. Tak jak by miało to znaczenie o merytoryczności opinii? W żadnym wypadku. Komisja bowiem jest międzynarodowa agendą i zgodnie z procedurą wysyła swoją propozycję opinii do 120 osób i ponad 60 ambasad państw, które wchodzą w jej skład i nie ma bezpośredniego wpływu na to, kto może je ujawnić mediom. To, że ktoś ujawnił jej treści mediom, nie ma żadnego wpływu na merytoryczną treść opinii. Warto zatem przybliżyć Czytelnikom czym jest Komisja Wenecka.
Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo jest organem doradczym Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Komisja zwana jest również, niekiedy także w dokumentach oficjalnych, „Komisją Wenecką”. W jej skład wchodzą eksperci w dziedzinie prawa, przede wszystkim konstytucyjnego i międzynarodowego. Miejscem obrad jest Scuola Grande di San Giovanni Evangelista w Wenecji, stąd nazwa Komisji.
W 1990 roku w skład Europejskiej Komisji na rzecz Demokracji przez Prawo wchodziło 18 państw. Obecnie jest ich 60 (stan na grudzień 2015 r.). Jedno z państw (Białoruś) posiada status członka stowarzyszonego, pięć posiada status obserwatora: Stolica Apostolska, Kanada, Argentyna, Japonia i Urugwaj. Status specjalny posiadają: Unia Europejska, Autonomia Palestyńska i Republika Południowej Afryki. Polska jest Państwem Członkowskim Komisji od 30 kwietnia 1992 roku.
Komisja Wenecka liczy ponad stu członków umocowanych przez Państwa Członkowskie oraz przedstawicieli obserwatorów i organizacji o statusie specjalnym. Są wśród nich m.in. sędziowie i prezesi narodowych sądów konstytucyjnych (np. reprezentujący Węgry, od 2013 roku honorowy przewodniczący, Peter Paczolay), wysocy rangą politycy i urzędnicy państwowi (np. wicepremier Izraela Dan Meridor), ombudsmani (Lydie Err, Luksemburg). Polskę reprezentuje była premier, Hanna Suchocka, wybrana wiceprzewodniczącą Komisji, także jako członek subsydiarny, Krzysztof Drzewicki, wykładowca na Uniwersytecie Gdańskim. Członkowie powoływani są przez Państwa Członkowskie Komisji na okres 4 lat, przy czym możliwy jest ponowny wybór. W okresie trwania kadencji odwołanie członka jest utrudnione; może nastąpić wyłącznie na podstawie jego rezygnacji lub uchwały samej Komisji. Kilkukrotnie zdarzało się, że wnioskowano o przedterminowe odwołanie członka Komisji, który z jakichś powodów stracił zaufanie Państwa Członkowskiego. Za każdym razem Komisja stawała jednak po stronie zasady niezależności i odmawiała zadośćuczynienia wnioskowi, co świadczy o jej niezależności.
Komisja Wenecka jest bardzo poważnym organem międzynarodowym i na pewno każde państwo członkowskie powinno się liczyć z jej opinią. Jeśli ktoś odrzuca opinię takiego międzynarodowego organu to albo jest megalomanem, albo autorytarnym indywiduum nie liczącym się z autorytetami o światowym znaczeniu.
SŁAWOMIR PIETRZYK