[2006.02.09] Humor
Dodane przez Administrator dnia 09/02/2006 20:54:31
Znani z g³upich ¿artów studenci spotkali na drodze ch³opa, który prowadzi³ na targ ¶winiê.
- To wasz syn? – za¿artowa³ jeden ze studentów.
- Nie – odpowiada ch³op. – To jeden z tych studentów, co siê w wielkiej szkole ucz±. Dali mi go na wychowanie.
* * *
Jedzie Szkot samochodem. Zatrzyma³ siê. Otwiera drzwi i… nagle bach! Przeje¿d¿aj±cy obok samochód uderza w otwarte drzwi i je wyrywa. Na miejsce zdarzenia przyje¿d¿a policja i karetka pogotowia. Z karetki wysiada lekarz. Szkot jêczy:
- O mój Bo¿e! Mój samochód!
Na to lekarz:
- Co siê pan martwi samochodem. Pan nie ma rêki!
Szkot na to:
- O Bo¿e! Mój Rolex!



Sentencja tygodnia
Us³u¿ny g³upiec gorszy jest od wroga.
Iwan Kry³ow