[2010.06.16] Krzysztof Wójcik
Dodane przez Administrator dnia 16/06/2010 17:48:44
Krzysztof Wójcik
Pierwszy król kurkowy z Nowej Huty


Krakowskie Bractwo Kurkowe miało już marszałków z Nowej Huty, a nawet królów, którzy urodzili się na terenach, wchodzących obecnie w jej skład, ale nie zdarzyło się jeszcze, żeby król kurkowy tu mieszkał i był ściśle związany z tą krakowską dzielnicą. A jednak... obecny król kurkowy „Rozważny” Krzysztof Wójcik, to długoletni, niemal od urodzenia mieszkaniec osiedla Łuczanowice i tu mający swą firmę, jak również czterech synów - także tu urodzonych - i pięcioro wnucząt.
- Moi rodzice pochodzą z Gorców - stwierdza. - Po II wojnie światowej zdecydowali się przesiedlić na Ziemie Odzyskane. Dlatego urodziłem się w 1951 roku w Lubawce koło Kamiennej Góry. Ale po pewnym czasie rodzice zdecydowali się wrócić do Małopolski. Akurat budowała się Nowa Huta, więc tu znaleźli swą przystań. W 1960 roku ojciec postawił dom w Łuczanowicach. Ja zaś uczęszczałem do technikum budowlanego i po maturze pracowałem przez pewien czas, jako dyspozytor w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Ale postanowiłem zacząć pracować na swoim. Tak 32 lata temu założyłem wraz z żoną Barbarą firmę GAZREM przy ul. Bystronia, zajmującą się wykonawstwem i montażem gazociągów, instalacji gazowych. Zacząłem gazyfikować miejscowości na północ od Krakowa. Mam ich 36 na swym koncie, m.in. magistralę Mistrzejowice – Michałowice.
Krzysztof Wójcik jest także zapalonym kajakarzem, członkiem Yacht Club Budowlani Nowa Huta. Zdobył nawet na mistrzostwach Polski brązowy medal. W Bractwie Kurkowym pełnił także w latach 2005-2006 funkcję marszałka, a cały czas od kilku lat chorążego.
Również z Nową Hutą a ściślej z Mistrzejowicami związany jest jeden z jego marszałków mgr inż. Józef Hojda, z zawodu hutnik, absolwent AGH, który przez szereg lat pracował w kombinacie hutniczym. Od kilkunastu lat jako prezes firmy BUDREM buduje osiedla i domy, także w Nowej Hucie, gdzie zresztą mieszka i jego firma ma siedzibę. Z zamiłowania podróżnik, himalaista, alpinista zwiedził niemal cały świat. Może kiedyś i on sięgnie po najwyższą godność w Bractwie Kurkowym?
Drugim marszałkiem jest Krzysztof Karbowski prezes Drukarni Narodowej w Krakowie.
Na uroczystości intronizacji Krzysztofa Wójcika, która odbywała się na Rynku krakowskim nie brakło przedstawicieli Nowej Huty, a zwłaszcza Łuczanowic, gdzie nowy król cieszy się zasłużoną sympatią. Zjawił się przewodniczący XVII Dzielnicy Wzgórza Krzesławickie Stanisław Madej, który oświadczył, że czuje się dumny, że w kierowanej przez niego dzielnicy mieszka król kurkowy.
Przyszedł też zaprzyjaźniony z marszałkiem Józefem Hojdą razem pracowali na jednym wydziale) Mieczysław Gil, legenda nowohuckiej Solidarności. Przyjechała też z Gorców kapela góralska Mikołajczyków. Na ich cześć Krzysztof Wójcik ubrał góralski kapelusz.
RYSZARD DZIESZYŃSKI